Strefa Piosenki

Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu
Muzeum Polskiej Piosenki - logoPatronujemy i wspieramy. Może macie coś, co może stać się eksponatem?

Opole jako "stolica polskiej piosenki", z tradycjami ponad czterdziestoletniej historii Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki, wydaje się być najlepszą  lokalizacją dla instytucji zajmującej się gromadzeniem, katalogowaniem, konserwowaniem oraz udostępnianiem zbiorów dotyczących polskiej piosenki. Dlatego Muzeum Polskiej Piosenki powstało właśnie w tym mieście. Celem utworzenia tej instytucji było zachowanie dostępnego materiału dotyczącego zjawiska tak ulotnego jak piosenka dla przyszłych pokoleń.

W czerwcu 2009 roku Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu ogłosiło ogólnopolską akcję zbierania pamiątek pod hasłem "Piosenka ma swoje historie". W ten sposób do swoich zbiorów Muzeum pragnie pozyskać płyty analogowe i CD, książki, czasopisma, nuty, plakaty, teksty, fotografie, instrumenty muzyczne, kostiumy i inne przedmioty związane z polską piosenką, a w szczególności z Krajowym Festiwalem Polskiej Piosenki w Opolu.
 

Czytaj całość
 
Marcin Różycki debiutuje fonograficznie!
Informacja prasowa:

Marcin Różycki - Erotyk zza kiosku30 stycznia 2010 nakładem wytwórni 4BNB ukaże się  pierwsza solowa płyta Marcina Różyckiego pod tytułem "Erotyk zza kiosku" i będzie to bez wątpienia zbiór "nuklearnych" uniesień jakie towarzyszyły mu w ostatnim dziesięcioleciu.

"Pragnę Państwa tym zainteresować, bo nikt inny nie zna tych utworów tak dobrze jak ja. Byłem przy ich powstawaniu. Pamiętam każdą chwilę, gdy zaciskały się wargi, a myśl uderzała o papier z niekłamaną siłą i entuzjazmem. Tak powstawały słowa." - Marcin Różycki.

Marcin Różycki. Autor, kompozytor i wykonawca w jednym. Niepokorna i przygodowa postać uwielbiana przez tych, którzy choć raz mieli okazję go usłyszeć, ceniona i wychwalana przez autorytety polskiej sceny muzycznej. Stawianie go w jednym rzędzie z Tomem Waitsem czy Nickie Cave’m nie wydaje się być na wyrost.
Marcin nigdy nie dbał o tzw. karierę. Nie miał czasu ponieważ musiał doświadczać życia. Dzięki temu jego piosenki są szczere do bólu...
 

Czytaj całość
 
Lubelskość nieść przez świat... - Koncert LFB w Sopocie
Specjalnie dla Strefy Piosenki pisze Beata Bonik:

Federacja - Klechdy lubelskieCzwartkowy późny wieczór, godz. 22.00 - termin może niezwykły jak na koncert poezji śpiewanej, ale i koncert to również absolutnie niezwykły: właśnie w czwartek 3 grudnia na scenie sopockiego Teatru Atelier wystąpiła Lubelska Federacja Bardów. Wydarzenie, samo w sobie ważne, nabrało szczególnego znaczenia, gdyż wpisane zostało w program V Festiwalu Poezji Sopot 2009, który odbywał się pod hasłem: Lublin nad morzem.
Federacja nie bez powodu akcentuje w nazwie swój związek z Lublinem – prowadzący koncert Jan Kondrak przypomniał, że zamierzeniem artystów jest "nieść lubelskość przez świat". Zadanie to, jak można było się przekonać tego wieczoru, wykonywane jest z prawdziwą maestrią.
 

Czytaj całość
 
"...zmiłości" do basu - mówi Paulina Bisztyga
Z Pauliną Bisztygą, autorką, kompozytorką i wokalistką o płycie "... zmiłości" rozmawia Teresa Drozda.

zmiłości - Bisztyga i Ślazyk- Moim zdaniem nagranie płyty "... zmiłości" wymagało sporo odwagi...

- Nie wiem, nie zastanawiałam się nad tym. Razem z Romanem Ślazykiem zrobiliśmy po prostu to, co chcieliśmy zrobić. Od dawna chodził za nami taki pomysł, a ponieważ pracujemy razem już całe lata, powstanie płyty było naturalne.
A oprócz tego, że mieliśmy ogromną ochotę ją nagrać, w praktyce okazało się, że paradoksalnie jest to łatwiejsze do zrealizowania niż nagranie płyty z zespołem.
Od A do Z odpowiadamy za wszystko sami: gdy złościliśmy się na kogoś, to tylko na siebie, gdy wyszło nam coś, z czego byliśmy szczególnie zadowoleni, to cieszyliśmy się razem. Mogliśmy pracować w dowolnych godzinach, poświęcać na nagrania dowolną ilość czasu i nie mieliśmy problemów z dyscypliną.
 

Czytaj całość
 

n Strefa Piosenki © Teresa Drozda 1999-2006 | for design © WojD 2006 | Powered by Joomla