Osiecka w Sopocie zaśpiewana, zagrana, ograna - Sopot 2015

niedziela, 18 październik 2015

Specjalnie dla Strefy Piosenki o II etapie konkursu na interpretację piosenek Agnieszki Osieckiej z Sopotu pisze Beata Bonik:

Sopocki Teatr Atelier co roku w sierpniu gości uczestników II etapu Konkursu "Pamiętajmy o Osieckiej". Etap pierwszy to majowe przesłuchania, w czasie których jury wybiera zazwyczaj dziesięciu finalistów. Dalsza część to kolejne koncerty, aż po wrześniowy Wielki Finał w radiowej Trójce i Teatrze Roma (szczegóły na stronach Fundacji Okularnicy). Ja co roku skwapliwie korzystam z możliwości posłuchania konkursowych piosenek latem, na Wybrzeżu.

Wracając z Sopotu tym razem zastanawiam się, czy Szacowna Poetka zdawała sobie sprawę ze swego wkładu w rozwój piosenki aktorskiej? Czy może ze zdziwieniem spogląda teraz z obłoków na to, jakimi ścieżkami chadzają sobie jej piosenki? A chadzają tłumnie i szeroko, z tym że ostatnio szczególnie chętnie w okolicach teatralnych ramp. Fakt, lubią je aktorzy i lubią je "odkrywać" po aktorsku, może więc nie powinnam dziwić się finalistom Konkursu? Interpretacje aktorskie w tym roku okazały się bowiem zadaniem obowiązkowym, a i zdecydowana większość finalistów to ludzie z większym lub mniejszym (ale raczej jednak sporym) doświadczeniem scenicznym. Być może powinno to być jak najlepszą rekomendacją...

 
Koncert prowadzony przez Magdalenę Smalarę otwierał, jak zazwyczaj, laureat ubiegłorocznej Nagrody Publiczności, Mateusz Weber. Jego wykonanie "Miłości biuralisty" i "Piosenki o Zielińskiej" to już aktorstwo w wielkim stylu. I – jak się wydaje – wzór dla wielu uczestników konkursu. Z tym że mnie osobiście pogoń za wzorcami jakoś nie przekonuje.

Tegorocznym uczestnikom Konkursu jednego nie można odmówić – to ludzie obdarzeni naprawdę interesującymi, świetnie brzmiącymi głosami. Ot, choćby miękki, ciepły głos Bartka Kawałka, który pojawił się na scenie jako pierwszy. Wybaczcie, ale nie będę próbowała opisywać wszystkich, nic by to w sumie nie dało, głos po prostu trzeba usłyszeć. Ale o uczestnikach konkursu muszę koniecznie dodać, że w wielu przypadkach nie wystarczy ich posłuchać. Ich trzeba jeszcze zobaczyć. Bo niekiedy mimika i gesty dopowiadają tu piosence więcej, niż da się wyrazić głosem. I to jest ten naddatek aktorski, dość namiętnie wykorzystywany w tym roku. Nie jestem przeciwniczką ogrywania piosenek Agnieszki Osieckiej, przeciwnie, myślę, że wielu z nich dobrze to robi, a i wiele do tego wyraźnie prowokuje. Wolałabym jednak, żeby było w tym jak najmniej konceptyzmu. Nie każdy pomysł aktorski trafia do odbiorcy, nie każdy służy piosence. Na szczęście i tym razem, jak co roku, udało mi się wyłowić kilka interesujących wykonań, pozwólcie więc, że na nich się skupię.

Największe wrażenie zrobiła na mnie Weronika Kowalska, dziewczyna z potężnym głosem i potężną wrażliwością na słowo i muzykę. Oczywiście była tu gra, ale bardzo trafiona, wyważona, choć mocna i dynamiczna. Naprawdę i "Pożegnanie z piosenką" i "Siedzę w Mławie" wypadły znakomicie. Polecam.

Podobał mi się też głos Kai Kaźmierczyk i jej interpretacje piosenek "Kiedy mnie już nie będzie" i "Nienaumyślnie". Zwłaszcza ta pierwsza zasługuje na uwagę, bo to jedna z najpopularniejszych, mająca dziesiątki wzorcowych wykonań, i wydawać by się mogło, że nic interesującego z niej już wydobyć nie można, a mimo to zabrzmiała bardzo szczerze, mądrze i pięknie.

Natalia Lesz
("Śliczna higieniczna" i "Jedni piszą wiersze piórem") oraz Krzysztof Szczepanik ("Orszaki Dworaki" i "Pani mnie inspiruje") to aktorzy dysponujący znakomitymi glosami i dużym doświadczeniem, co musiało znaleźć odzwierciedlenie w ich podejściu do wybranych piosenek. I było to aktorstwo bardzo swobodne, pewne, z dużą ekspresją, ale bez efekciarstwa, mimo iż wybrane piosenki mogłyby kusić. Zawiódł się, kto oczekiwał przewrotnej interpretacji czy popisów aktorskich. Ja jednak uważam, że w tej oczywistości interpretacji i akuratności wykonań było dużo rozsądku, a efekt naprawdę ciekawy. Szczególnie ujęła mnie delikatność brzmienia "Jedni piszą..." – a przecież to piosenka z muzyką Stanisława Soyki, bardzo charakterystyczna, taka którą ulepszać na siłę to rzecz bardzo ryzykowna. Na szczęście udało się nadać jej nieco inne brzmienie, z zachowaniem całej gamy liryzmu.

Może należałoby napisać jeszcze o pozostałych wykonawcach, ale wydaje mi się, że pora raczej zmierzać ku puencie. Przede wszystkim trochę żal, że spektakl, który z racji nazwisk zapowiadał się co najmniej intrygująco, nadziei tych jakoś nie ziścił. To nie znaczy, że był słaby, ale na pewno nie przebił wcześniejszych. Co gorsza, nie uniknął też pewnej monotonii. Mam wrażenie, że to skutek postawienia na jeden rodzaj interpretacji, pogoni za jednym wzorcem. Byłoby świetnie zobaczyć za rok w finale ludzi, którzy potrafią spojrzeć na piosenki Agnieszki Osieckiej z innej perspektywy, którzy posługują się innym rodzajem ekspresji. To na pewno ożywiłoby koncert. Poza tym niepokoi mnie trochę, że coraz wyraźniej Konkurs staje się konkursem dla profesjonalistów. Profesjonalistów ocenia się za ich profesjonalizm, za sprawność posługiwania się rzemiosłem. A ja mam kilka piosenek, które zapadły w pamięć mimo potknięć i słabizn, bo było w nich coś takiego, co wyrasta z głębi duszy i czego nie można nauczyć się na żadnych warsztatach. Poza tym teksty Agnieszki Osieckiej to nie tylko zabawa, drwina, zgrywa. Najczęściej kryje się pod tym jakaś gorzka prawda, którą wykonawca musi odnaleźć i przekazać słuchaczom. I naprawdę żal, gdy tego zabraknie.

Cóż – kłopotliwa trochę ta Osiecka, z którą nie tak łatwo sobie poradzić. I dobrze nam tak.

Beata Bonik - specjalnie dla Strefy Piosenki

Od redakcji:
II etap 18. Konkursu "Pamiętajmy o Osieckiej" odbywał się w dniach 5 – 9 sierpnia 2015.


Wyciąg z werdyktu:

Jury w składzie: Iwona Demska, Barbara Marcinik, Ewa Wiśniewska, Aleksander Nowacki, Piotr Kruszczyński i Łukasz Rudziński postanowiło przyznać nagrody: I Weronice Kowalskiej, II Krzysztofowi Szczepaniakowi, a III Karolinie Micor. Publiczność postanowiła przyznać swoją nagrodę Krzysztofowi Szczepaniakowi.

Fot. Wiesław Czerniawski/Teatr Atelier im. Agnieszki Osieckiej w Sopocie
 
 
Luty 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
6
12
13
20
22
28

Nadchodzące wydarzenia


02
Mar
2017
19:30
2 marzec 2017 19:30
Blue Note - Poznań, ul. Kościuszki 79
Joanna Lewandowska w koncercie piosenek Marka Grechuty promującym płytę "Mężczyźni mojego życia. Marek G. z Krakowa".[...]
02
Mar
2017
23:59
2 marzec 2017 23:59
Komitet Organizacyjny 42. OSPPT YAPA 2017 - Łódź, al. Politechniki 3a
2 marca 2017 upływa termin nadsyłania zgłoszeń do konkursu w ramach 42. Ogólnopolskiego Studenckiego Przeglądu Piosenki [...]
03
Mar
2017
19:00
3 marzec 2017 19:00
Loch Camelot - Kraków, ul. św. Tomasza 17
Basia Stępniak-Wilk w recitalu autorskich piosenek pt. "Muzyczna bombonierka". Zespół muzyczny:Jasiek Kusek - [...]
04
Mar
2017
18:00
4 marzec 2017 18:00
Dom Kultury - Piaseczno, ul. Kościuszki 49
XXI Piaseczyński Zlot Piosenki Różnej, podczas którego wystąpią: Paweł Wójcik & Tomasz Sarniak oraz Piotr Bukartyk. Korzenie PZPR tkwią w zespole Parasol Poetica. W tym [...]
04
Mar
2017
18:00
4 marzec 2017 18:00
Multimedialne Centrum Kultury "e-Eureka" - Biblioteka Publiczna - Świeszyno
Basia Stępniak-Wilk w recitalu autorskich piosenek pt. "Muzyczna bombonierka". Zespół muzyczny:Jasiek Kusek - [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL