43. Śpiewajmy Poezję - młodzi ludzie dziś czują i śpiewają inaczej

środa, 20 lipiec 2016

Nie często bywam w Olsztynie, a po tegorocznym, 43. Ogólnopolskich Spotkaniach "Śpiewajmy Poezję" wiem, że zdecydowanie zbyt rzadko. Co prawda, festiwalowy plan gry nie zmienia się od lat, a w pakiecie do letniego wieczoru na dziedzińcu zamkowym obok zachodzącego słońca dostajemy (w zależności od aury) deszcz, wiatr, ulewę, komary, chłód albo ciepłą, letnią, suchą i bezwietrzną noc, ale zdaje się, że nikomu to nie przeszkadza. Pierwsza część wieczoru – to prezentacje konkursowe, druga – występ gwiazdy. Atmosfera niemal rodzinna.

Zacząć trzeba od podkreślenia bardzo istotnego szczegółu, który przekłada się na wysoką jakość artystyczną konkursu. To jeden z ostatnich konkursów, w którym uczestnikom akompaniuje zespół festiwalowy. I to zespół nie byle jaki! Kierownikiem muzycznym jest Paweł Lucewicz, pianista, młody i uznany kompozytor muzyki filmowej. W skład zespołu wchodzą również: Szymon Linette (perkusja), Krzysztof Łochowicz (gitary), Paweł Puszczało (bas), Wiesław Wysocki (saksofon, klarnet) i jego syn Wiktor, który dorastał na tej scenie, co roku – coraz odważniej, dogrywając tacie na klarnecie. To zawodowi muzycy, którzy akompaniują wielu uznanym artystom. Wspierające debiutantów aranżacje, które "podrasowały" wiele utworów, jak i akompaniament – zachwycały. Czuć i widać było, że zespół potraktował konkursowiczów serio. Że muzycy zaangażowali wszystkie swoje umiejętności, by konkurs był koncertem z prawdziwego zdarzenia, który z powodzeniem może się podobać. Zainteresować. Być autonomiczną propozycją artystyczną. O tym, że efekt został osiągnięty świadczyły gromkie brawa, którymi publiczność nagradzała debiutantów i żądania bisów!

Z pierwszego etapu konkursu do finału zakwalifikowanych zostało 16 wykonawców, którzy wykonali w konkursie po dwie piosenki – po jednej każdego konkursowego dnia. Sporo było piosenek z tekstem Agnieszki Osieckiej, co nie dziwi, skoro partnerem konkursu jest II etap Festiwalu "Pamiętajmy o Osieckiej". Obok piosenek mniej lub bardziej znanych Poetki jak: "Na brzozowej korze", "Kto tak ładnie kradnie", "Oczy tej małej", "Obibok", "Sztuczny miód", "Cyrk nocą". Niektórzy odważnie napisali nową muzykę do tekstów Osieckiej, które wcześniej umuzycznił Adam Sławiński, acz mniej znanych: "Jeżeli gdzieś jest niebo" i "Krzyczę przez sen". I może dlatego, że to mniej znane piosenki, ich wykonanie z inną muzyką tak nie raziło. Nie ryzykowałabym natomiast wykonania śpiewanej przez Łucję Prus "Nic dwa razy się nie zdarza" do wiersza Wisławy Szymborskiej z inną muzyką niż ta brzmiąca w głowie przy pierwszym skojarzeniu. To tyle bez nazwisk, a przechodząc do konkursowych olśnień...

Do koncertu laureatów weszła połowa uczestników konkursu, dzieląc się wyróżnieniami i nagrodami. Julita Zielińska otrzymała Nagrodę Główną im. Agnieszki Osieckiej dla Najwybitniejszej Indywidualności. Zaprezentowała dwa autorskie utwory: "Oda do rybki" i "Sama jak". Kawał dobrego popu, z inteligentnie wariackim tekstem. Pojawiały się nawet głosy, że może zbyt mało poetycko, że zbyt blisko Brodki. Tak mówili nieco starsi słuchacze, zżyci ze Spotkaniami i nadal przywiązani do ich brzmień sprzed lat. Ale młodzi ludzie dziś czują i śpiewają inaczej – także poezję. Głośno, energetycznie i mocno muzycznie. Tak było też, kiedy słuchało się autorskiej piosenki Kamila Owczarka (I nagroda) "Leżenie – gdy po głowie wielkie "M" się tuła", autorskich "Inkluzji" Łukasza Jędrysa (IV nagroda) czy "Obiboka" śpiewanego z fajną energią przez Aleksandrę Kwiatkowską (wyróżnienie).

Każdy z tych utworów swoje brzmienie zawdzięczał wspomnianemu zespołowi festiwalowemu. Laureaci również opowiadając o konkursie podkreślali ogromną rolę muzyków. To pokazuje jak ważne są warsztaty, podczas których nawiązuje się współpraca na linii kierownik muzyczny – uczestnik konkursu. Gdyby uczestnikom aranżacje zostały narzucone, nie czuliby się w nich tak komfortowo. Szczególnie widać to było na przykładzie Julity Zielińskiej i Kamila Owczarka, gdzie piosenki tworzone w zamyśle na jeden instrument zaprezentowane zostały w całkiem nowej formie, z towarzyszeniem zespołu. Duży udział miał zespół również w sukcesie Łukasza Jędrysa, który ze swoim bandem, co miałam okazję słyszeć w Lublinie na "Dźwiękach słów" brzmi zupełnie inaczej – i chyba nie tak dobrze. Spośród laureatów jedynie Gabriela Kundziewicz zaśpiewała własne kompozycje do wierszy Bolesława Leśmiana akompaniując sobie tylko na gitarze, którą nota bene pożyczył jej Krzysztof Łochowicz. Laureaci opowiadali o tym, że zżyli się ze sobą i nie konkurowali podczas konkursu i to naprawdę było widać, gdy podczas Koncertu laureatów obok sceny pozostali uczestnicy wtórowali kolejnym wykonawcom.

Nie zawiódł również organizator, który zasługuje na bardzo ciepłe słowa. Technicznie wszystko przygotowane było na najwyższym poziomie. Pomimo deszczu i wiatru, który chwilami wiał bardzo mocno, kolejni wykonawcy wchodzili na scenę płynnie, pomimo że trzeba było im podłączyć a to gitarę, a to wiolonczelę, a to przenieść bliżej środka sceny grandtoucha. Te zmiany pozostawały niezauważone. Wyciągnięto też wnioski z pierwszego dnia, gdy z powodu "tłoku" na prowadzących na scenę schodach, między zapowiedzią a wejściem artysty pojawiły się pewne przestoje. Następnego dnia rzecz całą zorganizowano nieco inaczej i "dziur" nie było. Gospodarzem wszystkich wieczorów był Bogusław Sobczuk. To bardzo kulturalny starszy pan, w prowadzeniu koncertów mający doświadczenie jak mało kto, więc tak naprawdę wszystko powinno się zgadzać, a jednak pomiędzy nim a energią młodych wykonawców i zespołu muzycznego czuć było już pewien dysonans.

O koncertach gwiazd rozpisywać się nie będę. Na dziedzińcu olsztyńskiego Zamku pojawiają się zawsze najbardziej znane w naszym kręgu nazwiska. Pierwszego dnia był to spektakl piosenek Piotra Bukartyka wyreżyserowany przez Jerzego Satanowskiego "Kaszana zdalnie sterowana". Zaśpiewali w nim: Magdalena Piotrowska, Dorota Osińska, Krystyna Tkacz, Katarzyna Żak, Arkadiusz Brykalski i Jan Janga Tomaszewski. Wiele o tym spektaklu słyszałam i byłam go bardzo ciekawa. Niestety pogoda poważnie zaburzyła możliwość pełnego oddania się temu, co na scenie. I patrząc z tej perspektywy – najwięcej szczęścia miała Elżbieta Adamiak, która z zaproszonymi gośćmi obchodziła drugiego dnia Spotkań swoje "Urodziny u Rodziny". Współprowadzącym gospodarzem wieczoru był Artur Andrus, a na scenie pojawili się: Ewa Rutkowska, Czerwony Tulipan, Grupa MoCarta, Wolna Grupa Bukowina, Duet Anna Stankiewicz – Janusz Strobel oraz Lora Szafran. To był fantastyczny koncert. Poruszyło mnie to, że artystka naprawdę jak bliskich potraktowała kilkusetosobową publiczność koncertu. Pokazała wiele bardzo prywatnych zdjęć, przyznawała się do słabości, mówiła o marzeniach. Jej goście w prezencie przynosili skomponowane przez nią piosenki. I bardzo bym chciała usłyszeć na płycie Czerwonego Tulipana ich wersję utworu "No i co, chyba wiosna", a Annę Stankiewicz trzeba chyba namówić na śpiewanie kompozycji Eli Adamiak – była zachwycająca. Trzeci wieczór uświetniła Stanisława Celińska, śpiewająca piosenki ze swojej bestsellerowej "Atramentowej...".

Tak jest w Olsztynie. I naprawdę warto ubrać się ciepło, zaopatrzyć w porządny parasol i płaszcz przeciwdeszczowy i przyjechać. Z nadzieją, że jednak padać nie będzie. Zobaczyć, posłuchać. I wrócić. Bo przecież taki rok pomiędzy kolejnymi edycjami zleci szybko.

Teresa Drozda
Barbara Radziszewska

PS.
43. Ogólnopolskie Spotkania Zamkowe "Śpiewajmy Poezję" odbyły się między 30 czerwca a 2 lipca 2016.

 

Listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
2
28

Nadchodzące wydarzenia


23
Lis
2017
18:00
23 listopad 2017 18:00
KDK - Kutno, ul. Żółkiewskiego 4/CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1
XIII Ogólnopolski Festiwal Jeremiego Przybory Stacja Kutno 19 listopada (niedziela)CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1godz. 18.00 - [...]
23
Lis
2017
18:30
23 listopad 2017 18:30
Wawerskie Centrum Kultury - Warszawa, ul. Żegańska 1a
Teresa Drozda opowiada o osobie i twórczości Marii Czubaszek. Spotkanie w cyklu "Radiowe perełki". Wstęp [...]
23
Lis
2017
19:30
23 listopad 2017 19:30
Kalinowe Serce - Warszawa, ul. Krasińskiego 25
Koncert DGZZ, czyli Daniel Gałązka z zespołem.
24
Lis
2017
18:00
24 listopad 2017 18:00
KDK - Kutno, ul. Żółkiewskiego 4/CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1
XIII Ogólnopolski Festiwal Jeremiego Przybory Stacja Kutno 19 listopada (niedziela)CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1godz. 18.00 - [...]
24
Lis
2017
19:00
Koncert
24 listopad 2017 19:00
Miasto Ogrodów im. Krystyny Bochenek CKK - Katowice pl. Sejmu Śląskiego 2
10 czerwca 2017 roku minęło 10 lat od nagrania przez zespół Raz Dwa Trzy kultowego albumu pt. [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL