Magiczny Kraków nad morzem – Grechuta Festival Świnoujście 2016

czwartek, 25 sierpień 2016

Od 2014 roku odnowiony Amfiteatr w Świnoujściu nosi imię Marka Grechuty. Jaki trop doprowadził instytucję do przyjęcia imienia patrona, który na co dzień kojarzony jest z Krakowem... od 1966 roku w Świnoujściu odbywa się Festiwal Artystyczny Młodzieży Akademickiej FAMA. Na festiwalowych deskach debiutowało wielu uznanych dzisiaj artystów ze świata "naszej" piosenki. W roku 1968 główna nagroda przypadła Markowi Grechucie. Tylko tyle i aż tyle wystarczyło, by wybrać patrona dla Amfiteatru przy ul. Chopina w Świnoujściu. Uroczystość odbyła się 8 sierpnia 2014 roku. Uświetniło ją wiele atrakcji poświęconych pamięci Poety.

- To szczególny dzień dla mnie, szczególna uroczystość w tym miejscu. Miejsce szczególne, ponieważ było czymś bardzo ważnym w karierze mojego męża. Te laury, które zdobywał tutaj, upewniały go w tym, że droga, którą idzie jako artysta jest słuszna. Bo zawsze tutaj spotykał się z entuzjazmem. Kiedy dowiedziałam się, że Amfiteatr w Świnoujściu będzie nazwany jego imieniem i państwo prosili mnie tak nieśmiało czy się zgodzę to oczywiście serce zabiło mi natychmiast z entuzjazmem i powiedziałam tak – powiedziała podczas uroczystości Danuta Grechuta. (za http://www.mdk.swinoujscie.pl/)

Warto w tym momencie wspomnieć, że żona Marka Grechuty jest Dyrektorem Grechuta Festival, którego pierwsza edycja odbyła się w Krakowie w pierwszą rocznicę śmierci Grechuty w 2007 roku. W tym momencie wszystko układa się w piękną całość. Tak oto Amfiteatr w Świnoujściu stał się naturalnym miejscem dla kolejnych dwóch letnich edycji Grechuta Festival w 2015 i 2016 roku. Amfiteatr i nie tylko on, bo jak się przekonałam, wydarzenia festiwalowe rozsiane są w wielu kulturalnych miejscach Świnoujścia. Tegoroczny grafik był bardzo napięty i czasami trudno było na wszystko zdążyć. Wszystkie wydarzenia (koncerty, spotkania, pokazy filmów, wystawy, itd.) łączył wspólny mianownik – poetyka Marka Grechuty i artystyczna magia Krakowa. Dzięki tak otwartej formule – nie wszystkie punkty programu bezpośrednio nawiązywały do twórczości Marka Grechuty. Znalazło się miejsce również dla filmów Krzysztofa Kieślowskiego, spotkania z Grażyną Szapołowską, twórczości Jeremiego Przybory, o której opowiedziała Teresa Drozda, czy spektakli Kijowskiego Teatru Ulicznego "Highlights". Chociaż to jeszcze nie wszystko, co się wydarzyło, ale wszystkiego nie da się opisać, gdy organizator zaprasza z recitalami największe gwiazdy, wśród których są Artur Barciś, Krystyna Janda czy Maryla Rodowicz. Po powrocie pozostaje zdziwienie, że to wszystko udało się zmieścić zaledwie w tydzień. A jednak! Inne wydarzenia związane były bezpośrednio z Krakowem, a artyści którzy wzięli w nich udział, Grechutę znali często osobiście. Na scenie pojawili się m.in. Grzegorz Turnau i Andrzej Sikorowski w fantastycznym koncercie "Pasjans na dwóch", Jan Kanty Pawluśkiewicz podczas wernisażu wystawy obrazów malowanych techniką żel-art, Beata Rybotycka w koncercie pieśni Jana Kantego Pawluśkiewicza "Widzialność marzeń" oraz Jacek Wójcicki w koncercie "Zaklinam czas". Olga Bończyk i Janusz Radek zaśpiewali wspólnie piosenki Marka Grechuty dla dzieci i rodziców z projektu "Piękne jest królestwo nasze". Nie zabrakło wieczoru kabaretowego w wykonaniu artystów Kabaretu Czarny Kot Rudy z Teatru Polskiego w Szczecinie z gośćmi specjalnymi: Arturem Andrusem, Andrzejem Poniedzielskim i Stanisławem Tymem. Przed publicznością zaprezentować mogli się również debiutanci. W swoich recitalach wystąpili laureaci krakowskiego Grechuta Festivalu. Na szczególną uwagę zasługuje koncert "Od Warsa do Grechuty" w wykonaniu Łukasza Jemioły, który oczarował publiczność i przez kilka dni na świnoujskiej promenadzie był jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów. Łukasz wziął również udział w koncercie inaugurującym Festiwal "Bursztynowe serce szczerozłote". Coraz rzadziej "takie" koncerty w ramach festiwali się zdarzają, tzn. koncerty w których występuje więcej niż trzech wykonawców, a obok zespołu muzycznego na scenie pojawia się orkiestra. W Świnoujściu się udało. Na scenie Amfiteatru zasiadła Orkiestra Uniwersytetu Przyrodniczego w Krakowie pod dyrekcją Joanny Natalii Ślusarczyk. Przekonaliśmy się jak inaczej brzmią na żywo wykonania piosenek z udziałem tylu prawdziwych instrumentów. Oprócz orkiestry artystom akompaniował zespół muzyczny "Anawa" pod kierownictwem Tomasza Piątka. Koncert poprowadził znakomicie przygotowany merytorycznie konferansjer – Rafał Olejniczak, a reżyserem całości był Jakub Baran. W każdej minucie tego koncertu widać było, że został przemyślany w najdrobniejszym szczególe i został świetnie wyreżyserowany. Złożyły się na niego piosenki Marka Grechuty, które zaśpiewali debiutanci znani nam z innym festiwali. Łukasz Jemioła zaprezentował akompaniując sobie na gitarze piosenki "Hop szklankę piwa" oraz "Kraków". Tomasz Steńczyk, również z gitarą zaśpiewał "Psalm o chorych nogach" oraz "W dzikie wino zaplątani". Marta Honzatko żywiołowo wykonała "Zabij ten lęk" oraz "Gumę do żucia". Bardziej znane utwory zaśpiewały "gwiazdy", ulubieńcy szerszej publiczności: Andrzej Lampert porwał publiczność do "Tanga Anawa". Monika Kuszyńska zaśpiewała m.in. "Niepewność" i "Gaj". Maciej Zakościelny czarował żeńską część publiczności śpiewając "Będziesz moją panią", jednocześnie akompaniując sobie na skrzypcach. Wszystkiemu ze zdjęć nad sceną przyglądał się Patron Festiwalu i Amfiteatru. Fotografie to najprostsza z możliwych scenografii, a zawsze się sprawdza. Patrząc na nie, nie sposób zapomnieć o tym czyjej pamięci koncert jest poświęcony. Dużo było tego wieczoru starych piosenek i pełnych energii młodych wykonawców. Dużo było staranności ze strony organizatora, aby technicznie wszystko było na jak najlepszym poziomie i aby nas, słuchaczy absolutnie nic nie rozpraszało. Tak się zaczął dla mnie Festiwal, a kolejne dni przyniosły całą masę równie wybitnych wydarzeń. Zorganizowanych na najwyższym poziomie od strony technicznej i artystycznej.

Czy może być coś lepszego niż tydzień nad morzem? Tak, tydzień w nadmorskim kurorcie, nad którym unosi się magia Krakowa!

Barbara Radziszewska

PS.
2. Grechuta Festival Świnoujście odbył się między 1 a 7 sierpnia 2016.

 

Lipiec 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
2
3
4
5
16
17
18
19
24
25

Nadchodzące wydarzenia


26
Lip
2017
18:00
26 lipiec 2017 18:00
Park Zdrojowy - Kudowa-Zdrój
II CZ-PL festival   26 lipca, środa godz. 18:00 - Wernisaż prac Jana Młodożeńca i Jana Rajlicha w Nachodzie - Młodożeniec i Rajlich należeli do [...]
26
Lip
2017
23:59
26 lipiec 2017 23:59
konkurs.czplfestival@gmail.com
26 lipca 2017 upływa termin zgłoszeń do konkursu w ramach II CZ-PL festival. Wykonawcy chcący wziąć udział w konkursie przesyłają [...]
27
Lip
2017
16:00
27 lipiec 2017 16:00
Park Zdrojowy - Kudowa-Zdrój
II CZ-PL festival   26 lipca, środa godz. 18:00 - Wernisaż prac Jana Młodożeńca i Jana Rajlicha w Nachodzie - Młodożeniec i Rajlich należeli do [...]
27
Lip
2017
18:00
27 lipiec 2017 18:00
Scena plenerowa - Rybina 63 (niedaleko mostu zwodzonego)
Tomasz Olszewski solo w recitalu pod przewrotnie pesymistycznym hasłem "Jest Pięknie".
28
Lip
2017
17:00
28 lipiec 2017 17:00
Park Zdrojowy - Kudowa-Zdrój
II CZ-PL festival   26 lipca, środa godz. 18:00 - Wernisaż prac Jana Młodożeńca i Jana Rajlicha w Nachodzie - Młodożeniec i Rajlich należeli do [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL