Magdalena Doksa o Bułacie Okudżawie

środa, 30 sierpień 2006
("Piosenka" nr 1, sierpień 2006)

OKUDŻAWA, NASZ OKUDŻAWA



Nie wierzę w łaskę Opatrzności,
lecz w piękno nie nazwane wierzę,
w to, co mi sprzyja z wysokości,
co mnie naznaczy i wybierze...
Gdy w pysze piekło wre ogniste,
 jakże je duch pokona Boży?
O, byle serce było czyste -
a reszta jakoś się ułoży...


Bułat Okudżawa
Bułat Okudżawa
Za co kochamy Bułata Okudżawę? Dlaczego na samą myśl o nim staje nam przed oczami całe nasze życie i pogrążamy się we wspomnieniach? Podobnych pytań można by mnożyć bez końca i snuć trafne, lub mniej, odpowiedzi. Okazji po temu szukać specjalnie nie trzeba. Twórczość gruzińskiego barda wciąż fascynuje i cieszy się niezmierną popularnością wśród artystów na całym świecie. Organizowane recitale, koncerty "in memoriam", a nawet festiwale dowodzą, że jego duch jest wciąż żywo obecny wśród nas, gromadzi a nawet porywa do wspólnego śpiewu. I nie ma wówczas znaczenia ni wiek, ni narodowość ani też przekonania.

Majster Bułat

Okudżawa przyszedł na świat w 1924 r. w Tbilisi, jako syn Ormianki, Aszchen, i Gruzina, Szaliko - działaczy partyjnych, z młodzieńczym zapałem budujących radziecką krainę szczęśliwości. Zmuszony był wcześnie rozpocząć samodzielne życie, mając 18 lat poszedł jako ochotnik na front; po demobilizacji pracował jako robotnik. Pierwszy tom poezji opublikował Okudżawa dopiero w 1956 r., choć pisał znacznie wcześniej (pierwsza pieśń Nam w cholodnych tiepłuszkach nie spałos'... powstała w r. 1943), już podczas studiów i kiedy pracował jako nauczyciel języka rosyjskiego w wiejskich szkołach w okręgu kałuskim. Brutalna historia, wojna i żołnierski los nieustannie powracają w twórczości Okudżawy; w autobiograficznych opowiadaniach, w balladach (Piosenka o piechocie, Piosenka o żołnierskich butach, Już dudni ciężki krok, Piosenka amerykańskiego żołnierza, Piosenka o papierowym żołnierzyku, Król, Do widzenia chłopcy, Płótno batalistyczne) i w lirykach. Radziecka rzeczywistość przełomu lat 40. i 50. nie sprzyjała jego refleksyjnej, zwróconej w przeszłość twórczości. Dopiero zmiany w życiu Rosjan po śmierci Stalina pozwoliły ujawnić pisarzowi swój talent. W 1960 r. Okudżawa wystąpił po raz pierwszy publicznie, wykonując własne wiersze przy akompaniamencie muzyki. Nigdy jednakże nie nazwał siebie kompozytorem ani pieśniarzem, lecz po prostu - poetą. Pisała o nim Agnieszka Osiecka: Należy widocznie do tych następców Homera, w których wynalazek druku nie ugasił gorącej i namiętnej chęci bezpośredniego zetknięcia z odbiorcą. Bułat jest twórcą niecierpliwym. Pragnie widzieć nasze oczy, usta i ręce, kiedy go słuchamy. Chce, żebyśmy mu płacili miłością (z tekstu zamieszczonego na okładce płyty: Ballady Bułata Okudżawy).

Nasz Poeta

Chociaż Okudżawa debiutował w towarzystwie pisarzy o pokolenie od siebie młodszych, stał się wyrazicielem ich tęsknot i marzeń Urodzony w 1933 r. Jewgienij Jewtuszenko mówi o wierszach Okudżawy, że są "cząstką naszej młodości i naszych nadziei". Naszej, w znaczeniu także polskiej, bowiem śpiewane przez Bułata pieśni bardzo szybko dotarły do rodzimych twórców kształtując ich wrażliwość i pogląd na świat. Słuchała ich Agnieszka Osiecka podczas swego pobytu w Moskwie: "[...] siedzieliśmy wszyscy, skuleni, wokół pianina, w łopocie serca, w przejmującej radości, w cieple ludzkim, ba - gorąco ze szczęścia nam było - i Bułat nam śpiewał swoje piosenki głosem, który przechodzi człowiekowi przez serce - jak przez głośnik - jakby to serce nasze samo śpiewało...".

Słuchał również Andrzej Mandalian: "Po raz pierwszy usłyszałem to imię przy końcu lat 50., w czasach tzw. odwilży moskiewskiej, a właściwie już nie odwilży - powodzi, wywołanej przez odbywający się właśnie w tym mieście międzynarodowy festiwal młodzieży. W jakimś zatłoczonym mieszkaniu, do którego pod wieczór zawlókł mnie początkujący poeta Jewtuszenko, kilkoro chłopców i dziewcząt niemiłosiernie dręcząc fortepian śpiewało "Do widzenia, chłopcy". Za niezdarnym akompaniamentem odgadywało się przejmującą nutę goryczy, rozpaczy, żalu i całe niezwykłe ciepło bijące od tej piosenki" Psychoterapeutyczną rolę koncertów Okudżawy podkreśla również prof. Jadwiga Szymak-Reiferowa: "wszyscy wychodzili z nich obdarowani. Urok Okudżawy, jego cichy wdzięk nieśmiałego, doświadczonego mężczyzny, bardzo serdecznego od środka, a jednocześnie powściągliwego w wyrażaniu uczuć - to wszystko jakoś jednoczyło widownię ze śpiewającym. Po takim koncercie człowiek wychodził lepszy"

Poeta symboli

Czas debiutu Okudżawy, jak i całe następne dziesięciolecie można nazwać epoką triumfu młodej poezji, epoką powszechnego zapotrzebowania na lirykę Był to równocześnie czas romantycznej wiary w odnowioną siłę słowa i wielką misję literatury. Cała literatura radziecka odchodziła wówczas od fałszywej epickości, a znaczenie zyskiwał prywatny głos twórcy. Młodzi poeci zaczęli wychodzić na estradę, mówić swoje wiersze na placach i stadionach, biorąc tym samym "fizyczną" odpowiedzialność za słowo. Osobowość, jak również sposób bycia autora, intonacja i brzmienie jego głosu zostały zakwalifikowane do poetyckich środków wyrazu. Okudżawa dodał do tego wszystkiego jeszcze muzykę. Był on jednakowoż poetą lat sześćdziesiątych i poetą romantycznym. Odwoływał się do romantycznej tradycji, ideałów, romantycznej przyjacielskiej wspólnoty (jego pieśni: Piosenka o otwartych drzwiach, Ostatni trolejbus mówią o tym, że istniejemy "my" - grupa i jesteśmy dla siebie ważni, wzajemnie pomocni).

Poezja Okudżawy to symbolika archetypów: archetyp ojczyzny, domu (najważniejszym, świętym wręcz miejscem jest w jego poezji podwórko na Arbacie, tuż po nim - ulica), archetyp ziemi, powietrza i wody. Odwołując się do symboli urzekał uniwersalnością obrazu. Z jego poezji łatwo daje się odczytać koncepcja życia jako naturalnego biologicznego rytmu, jako palety barw - od bieli, która jest początkiem wszystkiego, do czerwieni spalającego ognia (Piosenka o błękitnym baloniku). Kolejnym toposem w poezji Okudżawy jest droga (traktowana jako 'droga życia'). Świadomość ograniczeń i dramatów ludzkiej egzystencji łączy się u Bułata z akceptacją tego rytmu, z potrzebą życia w marszu, biegu i spalaniu się życia, dopóki żyć można, "dopokąd noc nie zbladła", "dopóki drzemie wojny bóg", wreszcie "dopóki nam Ziemia kręci się".

Pieśniarz  wciąż obecny

Pierwsze teksty Okudżawy tłumaczyli jego rówieśnicy - dziś uznani poeci: Woroszylski, Dąbrowski, Drawicz, Fedecki, Mandalian. Potem przyszło następne pokolenie - pokolenie wykonawców. Śpiewano Okudżawę, śpiewano pod Okudżawę. Śpiewano masowo.
Warto podkreślić, że to w naszym kraju ukazała się pierwsza płyta długogrająca z pieśniami Bułata. Ich polskie wersje (autorstwa Ziemowita Fedeckiego, Witolda Dąbrowskiego, Andrzeja Mandaliana, Andrzeja Bianusza, Wojciecha Młynarskiego i Agnieszki Osieckiej) śpiewali: Wojciech Siemion, Sława Przybylska, Edmund Fetting, Wojciech Młynarski, Bohdan Łazuka i Gustaw Lutkiewicz. Okudżawa natomiast sam wykonał dedykowany Osieckiej utwór "Pożegnanie z Polską". W tekście zamieszczonym na okładce płyty Osiecka przytaczała słowa rosyjskiego pieśniarza, który nazywał Polskę swoją drugą, duchową ojczyzną. "Moim ulubionym poetą jest Julian Tuwim. Czytając go odnoszę wrażenie, że gdyby on nie napisał pewnych wierszy - ja musiałbym je napisać. Tuwim mówi o świecie tak jak ja mówię - ze smutkiem i ironią".

Obecność Bułata Okudżawy w Polsce ma wymiar społeczny. Istnieje on nie tylko wśród inteligencji, która jest w stanie zrozumieć jego wiersze, ale jest to zdecydowanie obecność "masowa". Jego twórczość - zdaniem Jana Poprawy - stała się produktem popularnym, utożsamiana z nurtem tzw. poezji śpiewanej (muzyka dokomponowana do wcześniej istniejącego wiersza staje się nośnikiem treści, łatwiej się przyswaja niż słowa, które trzeba przeczytać). Okudżawa poprzez swą twórczość poetycko-muzyczną umiał dotrzeć do licznych odbiorców, którzy być może nie potrafiliby sami odczytać treści wysokich, wartości zawartych w słowie. Znalazł drogę do ludzi, którzy niekoniecznie nad tym się zastanawiali, drogę do sentymentu, niekoniecznie do reakcji intelektualnych (to cecha kultury popularnej - dociera bardziej do emocji niż do intelektu). Istnieje w Polsce, zawsze istniała, alternatywna twórczość autorska w dziedzinie piosenki. Są ludzie, którzy osiągnęli w tej dziedzinie sukces ogólnopolski (nie komercyjny, lecz artystyczny), zweryfikowany przez czas. Pierwsze pokolenie autorów śpiewających kształtowało się w Polsce w latach 70.. Pisali swoje wiersze nie do druku, ale by je zaśpiewać. U wielu widać fascynację, czy mimowolny związek z Okudżawą. Przykładowo, Wojtek Belon posługuje się w swej poezji tymi samymi archetypami co Okudżawa. Związek z duchem Okudżawy przetrwał  w pieśniach chociażby Grzegorza Tomczaka. Można tu znaleźć inspiracje, ten sam typ wzruszenia, czy refleksji, jaki widoczny jest w utworach Mistrza Bułata. O takim zjawisku - zjawisku polskich bardów - Jan Poprawa mówi jako wartościowym zjawisku kulturowym, nie podlegającym zakwestionowaniu. Jako, że powstało pod wpływem Okudżawy, dowodzi jednocześnie, iż ten znalazł w Polsce swoje poczesne miejsce.

Pieśni Bułata Okudżawy ciągle zdobywają nowych słuchaczy. Od końca lat pięćdziesiątych, kiedy zaczęto przywozić z Moskwy taśmy z pierwszymi prywatnymi jego nagraniami, dziś już wyrosło całe pokolenie, dla którego Okudżawa istniał zawsze. Świat poetycki autora "Modlitwy" - zdaniem Jadwigi Szymak-Reiferowej - nieodmiennie rodzi wiele rozmaitych odczuć i wzruszeń i może dlatego nie udaje się go opisać wyłącznie w kategoriach estetycznych. Niemal każdy, kto próbuje zwerbalizować swe wrażenia zaczyna mówić nie o tym "dlaczego Okudżawa nam się podoba", lecz "dlaczego kochamy Okudżawę". Być może tajemnica poezji Mistrza Bułata tkwi nie tyle w kunsztownej robocie wersyfikatora i oryginalnego stylisty, ile w samym obrazie autora, jego sylwetce i portrecie psychicznym w tej poezji zawartym. "Urzeka nas w nim - powtarzając za prof. Szymak-Reiferową - powściągliwość i nieśmiałość, za którymi kryje się dobroć, serdeczna miękkość, czułość i prostota. Bliska nam pozostaje również płynąca z wiedzy i doświadczenia gorycz, a także smutek dojrzałego mężczyzny, jego odwaga i umiejętność przebaczania".

W odbiorze poezji Okudżawy istotne (a może nawet najważniejsze) jest poczucie duchowej więzi. Jego "Modlitwa" może być śpiewana przez wszystkich, bez względu na narodowość a nawet przekonania, bo przecież jest to poeta międzynarodowy. Rozumiał wszystkich, łączył pokolenia i narody. I robi to nadal, gdyż jest przede wszystkim poetą uczuć i więzi z ludźmi. Najwszechstronniejszą metaforą tej więzi jest muzyka będąca tworzywem, tematem i światopoglądem poezji Okudżawy - czytamy w posłowiu do Zamku nadziei. Muzyka jest tu obecna jako organiczny element struktury wiersza, zamknięta w rysunku rytmicznym, w melodii zdania, w jego uczuciowej intonacji, w wyszukanej instrumentacji dźwiękowej, w powtórzeniach i gradacjach (...) Oczywiście istnieje także jako melodia skomponowana do konkretnego tekstu, a zarazem wcześniej w nim zakodowana Poezja Okudżawy stała się przedmiotem zajęcia zarówno tłumaczy literatury, jak i piosenek

Piewca szczerych uczuć

Okudżawa bierze za serce. Jest to niewątpliwie cecha prawdziwego poety, bo przecież w poezji nie można skłamać. Okudżawa jest człowiekiem prawdziwych, szczerych uczuć. Do dziś zestawia się go z Brodskim, Galiczem, Wysockim, aczkolwiek trudno wskazać tego najwybitniejszego poetę rosyjskiego II połowy XX wieku. Każdy z wyżej wymienionych reprezentował bowiem styl indywidualny

Wszystkie opinie na temat Bułata Okudżawy przedstawiają go w pozytywnym (to być może mało adekwatne słowo) świetle. Mirosław Czyżykiewicz, podczas jednego z koncertów poświęconych Bardowi powiedział: Bułat Okudżawa - w gatunku piosenki poetyckiej na świecie - to zupełnie niepowtarzalny  i wyjątkowy pieśniarz. Chciałoby się powiedzieć najczystszej wody klasyk, ale to o wiele za mało. Niezwykle wnikliwy i tkliwy poeta codzienności. Mistrz powściągliwości i dostojnej powagi. W interpretacjach swoich wierszy, przy oszczędnym  akompaniamencie gitary, każde subtelnie ważone przez niego słowo zyskuje prawdziwe, często głębokie znaczenie i niebywałą siłę wyrazu. Poprzez stonowaną, wyciszoną, zupełnie naturalną i jakby pozbawioną emocji formę przekazu, uzyskuje Okudżawa efekt piękna i nieskazitelnej wiarygodności (...) Jego piosenki są jak czysty, głęboki, życiodajny oddech. Są głosem rozwagi i życiowej mądrości. Umiejętnie i uczciwie rozprawiają się z przeszłością i sumieniem...

Pieśni Okudżawy tylko z pozoru są łatwe. Są wyzwaniem dla każdego artysty, bowiem najtrudniej na scenie wyrazić ich prostotę. Dlatego właśnie sztuką jest śpiewać tak jak on. A Okudżawa śpiewał sercem. Obdarzony wielką charyzmą, w zasadzie nic wielkiego nie robił - siedział, stał, grał na gitarze i śpiewał, ale to wystarczyło, by zahipnotyzować publiczność.
Bułat Okudżawa zmarł w 1997 r. w paryskim szpitalu. Pozostawił po sobie ocalające przeszłość własną, własnej rodziny i własnego rodu opowiadania oraz wskrzeszające wydarzenia i postacie historii powieści. Pozostawił również wiersze oraz piosenki - smutne, czasem ironiczne, ale zawsze pełne nadziei, wiary i miłości. Zgodne z jego prywatną filozofią życia - godnego, ufnego, twórczego, na przekór okrutnej rzeczywistości, w jakiej przyszło mu żyć. Jednak życie po jego śmierci toczy się dalej i chociaż niegdyś słuchano Okudżawy, w samotności i z przyjaciółmi, nagrywano jego teksty prosto z płyt, a potem śpiewano z akompaniamentem gitary, śpiewano w górach, nad morzem, przy ogniskach i w salach koncertowych. Dzisiaj Okudżawę nadal się śpiewa i tak już pozostanie... dopóki Ziemia będzie się kręcić.


Magdalena DOKSA



PRZYPISY
  1. Bułat Okudżawa, Nie wierzę w łaskę Opatrzności, (przeł. W. Woroszylski)
  2. Izolda Kielc, Wyprzedaż teatru w ręce błazna i arlekina...czyli o kabarecie, Poznań 2001
  3. A. Osiecka, Rozmowy w tańcu, Warszawa 1993.
  4. A. Mandalian, Za co kochamy Bułata Okudżawę?, Kraków 1996.
  5. J. Szymak-Reiferowa, posłowie do Zamku nadziei, Kraków 1984.
  6. Jw.
  7. J. Szymak-Reiferowa, posłowie do Zamku nadziei, Kraków 1984.
  8. Traktowanie literatury B. Okudżawy jako materiału do śpiewania, przez np.: Wojciecha Młynarskiego (przeł. wiele tekstów O. do śpiewania), Romana Kołakowskiego (Błękitny człowiek - wiersz stylizowany na Okudżawę), Aleksandra Rosenbauma (następca Okudżawy i Wysockiego - wykorzystuje drogę piosenki jako skuteczniejszy sposób dotarcia do słuchacza).
  9. Brodski, na przykład, stworzył nową poetykę, nowe formy wierszowe, nowe metrum, nowe rytmy, nowe składnie. Był osobowością z jednej strony popularną, choć z drugiej - przez długi czas nieznaną w Rosji, ponieważ był poetą nieoficjalnego obiegu (zresztą całemu pokoleniu urodzonemu w latach czterdziestych łatwiej było wybić się poza granicami kraju, gdzie w niewielkich nakładach ukazywała się ich twórczość). W czytaniu (tekście drukowanym) najlepiej sprawdza się Galicz, wiersze Wysockiego (młody, zbuntowany, gniewny) tracą w druku. U niego liczy się ekspresja wykonania, czego tekst nie jest w stanie oddać.


Artykuł ukazał się w kwartalniku "Piosenka" (numer 1, sierpień 2006), w cyklu "Mistrzowie"
Listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
2
28

Nadchodzące wydarzenia


22
Lis
2017
18:00
22 listopad 2017 18:00
KDK - Kutno, ul. Żółkiewskiego 4/CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1
XIII Ogólnopolski Festiwal Jeremiego Przybory Stacja Kutno 19 listopada (niedziela)CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1godz. 18.00 - [...]
22
Lis
2017
19:00
22 listopad 2017 19:00
Filharmonia Kaszubska. Wejherowskie Centrum Kultury - Wejherowo, ul. Sobieskiego 255
Andrzej Poniedzielski w najnowszym projekcie zatytułowanym Melo - Nie - Dramat. W programie dużo inteligentnego humoru, satyra i [...]
22
Lis
2017
19:00
22 listopad 2017 19:00
Bielański Ośrodek Kultury - Warszawa, ul. Goldoniego 1
Łukasz Majewski - Koncert promujący nową płytę pt. Niebajka. Jego piosenki wielokrotnie były [...]
23
Lis
2017
18:00
23 listopad 2017 18:00
KDK - Kutno, ul. Żółkiewskiego 4/CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1
XIII Ogólnopolski Festiwal Jeremiego Przybory Stacja Kutno 19 listopada (niedziela)CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1godz. 18.00 - [...]
23
Lis
2017
18:30
23 listopad 2017 18:30
Wawerskie Centrum Kultury - Warszawa, ul. Żegańska 1a
Teresa Drozda opowiada o osobie i twórczości Marii Czubaszek. Spotkanie w cyklu "Radiowe perełki". Wstęp [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL