4. "Dźwięki Słów" - cztery dni, osiemnaście przeróżnych wydarzeń

środa, 12 lipiec 2017

Pamiętam, jak wielkie wrażenie zrobiły na mnie Prezentacje Form Muzyczno-Teatralnych „Dźwięki Słów” w ubiegłym roku. Wróciłam z Lublina z poczuciem, że rośnie nam w siłę jedno z najmłodszych wydarzeń na festiwalowej mapie Polski (i to po jej wschodniej stronie). Podobnie pomyślałam, gdy zobaczyłam program tegorocznej edycji.

Lublin żyje artystycznymi wydarzeniami, zwłaszcza w tym roku, w 700. rocznicę powstania miasta. Mieszkańcy i turyści, oczarowywani co chwilę, porywani w wir kolejnych wydarzeń. Dlatego dziwić może, powrót myślami na 4. Dźwięki Słów po miesiącu, bo tegoroczna edycja odbyła się między 8 a 11 czerwca. Zwłaszcza że przed chwilą zakończył się w Lublinie Festiwal Inne Brzmienia (5 – 9 lipca). Tym bardziej warto odnotować wszystko, by w tym natłoku wrażeń i emocji nie zostało zapomniane. A Dźwiękom Słów i ich organizatorom po prostu należy się od nas trochę wirtualnego miejsca za kawał dobrze wykonanej roboty!

Cztery dni, osiemnaście przeróżnych wydarzeń: koncerty, spotkania, musicale, widowiska teatralne. Poukładane tak, by nic się na siebie nie nakładało, by zainteresowany widz mógł zobaczyć wszystko (o ile z pracy wyszedł wystarczająco wcześnie i dojechał do Centrum Kultury na godz. 16.00). Wydarzenia biletowane i takie ze wstępem wolnym. Bardziej i mniej kameralne. I takie, które śmiało można określić mianem formatu światowego, jak największa produkcja wystawiona podczas tegorocznych Dźwięków, czyli rock opera Andrew Lloyda Webbera „Jesus Christ Superstar” w wykonaniu aktorów Teatru Rampa z Warszawy. To odważny, legendarny musical, który ze względu na wymagania techniczne i zainteresowanie publiczności wyjątkowo przeniósł Dźwięki z Centrum Kultury do Centrum Spotkania Kultur. Na przeciwnym krańcu, ze względu na kameralność, postawić można spotkania/gawędy, których autorami byli Teresa Drozda i Piotr Wróblewski. Teresa Drozda jak zwykle podczas swoich spotkań sięgnęła po trudnodostępne nagrania. Pierwsze spotkanie poświęcone było gwiazdom polskiej sceny, które zadebiutowały na deskach lubelskich teatrów oraz w lubelskiej rozgłośni radiowej tuż po wojnie. Drugie spotkanie nawiązywało do występu jednej z zagranicznych gwiazd Dźwięków, czyli czeskiego duetu Tara Fuki. Piotr Wróblewski, dziennikarz Radia Lublin bohaterem swojego spotkania uczynił Kazimierza Grześkowiaka, a do opowieści o nim i zachowaniu jego twórczości zaprosił Jana Kondraka. Było też wspólne słuchanie reportażu poświęconego Grześkowiakowi.

Miłym zaskoczeniem tegorocznych Dźwięków okazał się Wirydarz i organizowane tam koncerty. W ubiegłym roku to miejsce, ze względu na obecność działającego podczas występów baru, wydawało się najsłabszym ogniwem jeśli chodzi o komfort odbioru słów i dźwięków. W tym roku część Wirydarza zamieniona została w widownię z rzędami krzeseł pod dachem namiotu. Jeśli ktoś przyszedł na koncert miał możliwość, by usiąść jak najbliżej sceny i delektować się tym, co z niej płynęło. Zamiast przekrzykiwania się przy alkoholu przy ostatnich stolikach, słychać było wspólny śpiew pod sceną. Z dnia na dzień koncerty na Wirydarzu były lepsze, pomimo chłodu i późnej godziny zakończenia. Z dnia na dzień tłum gęstniał. Z dnia na dzień i godziny na godzinę było bardziej energetycznie. Pierwszego dnia tempo i rytm narzucił zespół Chłopcy kontra Basia. Kolejnego wieczora serca publiczności skradły bliźniaczki z zespołu Nic Wielkiego. W sobotę widownię trochę wyciszyła Joanna Lewandowska z fantastycznym zespołem muzycznym i ostatnim swoim programem, złożonym z piosenek z repertuaru Marka Grechuty, by w dalszej części wieczoru wszyscy śpiewali nie tylko przebój „Takiego chłopaka” z Natalią Grosiak i zespołem Mikromusic. W niedzielę na Wirydarzu wystąpiły gwiazdy zagraniczne tegorocznej edycji. Czeski duet Tara Fuki zaśpiewał oczywiście po czesku, ale głównie po polsku. A Festiwal zakończył mocno muzyczny, elektroniczny i trochę mroczny występ w egzotycznym fińskim języku, singersongwriterki Lau Nau z towarzyszącym jej muzykiem. Trochę inna atmosfera wytworzyła się podczas koncertów w sali widowiskowej, gdzie wystąpili Antonina Krzysztoń i Piotr Machalica oraz koncertowi pt. „Broadway Exclusive”, na który złożyły się przeboje ze światowych i polskich musicali w wykonaniu młodego zespołu Teatru Rampa z Warszawy. Widownia sali widowiskowej podczas każdego z tych wydarzeń wypełniona była po brzegi! I jakby tego wszystkiego było mało, w programie Dźwięków nie zabrakło dwóch spektakli muzycznych dla najmłodszych: „Śpij kochana” w reżyserii Dominika Gostomskiego oraz „Alicja w Krainie Czarów” w reżyserii Jerzego Bielunasa w wykonaniu studentów PWST we Wrocławiu.

Tyle tego! Poukładane w programie tak, by nic nas nie ominęło, bo jak mówi pani dyrektor Festiwalu Irena Beata Michałkiewicz, sama chce na wszystko zdążyć i wszystkiego posłuchać. Jej zaangażowanie w Dźwięki Słów jest niespotykane. To prawdziwa organizatorka kulturalnego życia, propagatorka odkryć i muzycznych zachwytów, która żyje tym wydarzeniem. Widać to szczególnie w jej podejściu z przyjaźnią i wielkim szacunkiem do artystów i ich twórczości. To zwraca się, z nawiązką. Niemal podczas każdego z wydarzeń festiwalowych artyści dziękowali jej osobiście i imiennie ze sceny, za zaproszenie, zaangażowanie i przyjazną atmosferę. Miałam wrażenie, że nie było w tym cienia „podlizywania się”, czy kurtuazji, ale prawdziwe relacje, które nawiązują się spontanicznie, gdy ludzi połączy coś ulotnego. Wszyscy wiedzieli, że pani dyrektor w skupieniu siedzi na widowni, a nawet gdy zabraknie miejsc, przycupnie na schodach, byle tylko wziąć udział w koncercie. Jej wielką zasługą jest, że nie ma tu utartego schematu i zapraszania artystów, których koncerty to „pewniaki”. Za zaproszonymi na tegoroczne Dźwięki artystami nie stoją wielkie wytwórnie i kampanie reklamowe. Swoje ostatnie płyty wydali sami lub w dość niszowych wydawnictwach. Tym większa radość, że posłuchać ich można w jednym miejscu, dzień po dniu. Wielu artystów tegorocznej edycji nie było znanych szerokiemu gronu odbiorców, a teraz z całą pewnością zdobyło kilkudziesięciu nowych fanów.

Wyobrażać sobie mogę tylko jak trudne musi być pozyskiwanie funduszy na festiwal, którego program opiera się na pasji i wierze w to, że jeśli publiczności zaproponuje się wartościowe pozycje, to nie może się nie udać! I w Lublinie udaje się, na każdym kroku, już kolejny rok. W przepięknym budynku Centrum Kultury, które na tych kilka dni zamienia się w miejsce prawdziwego święta piosenki z tekstem. Bo do Lublina naprawdę wraca się co roku z radością, by posłuchać tych wszystkich gwiazd w jednym miejscu i pobyć w przemiłej atmosferze na koncertowej widowni i poza nią. Spróbujcie za rok! Na pewno będziemy wcześniej informować o terminie kolejnej edycji!

Barbara Radziszewska

 

Artykuł powstał dzięki pasji i zaangażowaniu autorek serwisu strefapiosenki.pl Nikt nie dostał za niego honorarium. Jeśli tekst przypadł Ci do gustu - odwiedź też nasz sklepik: sklep.strefapiosenki.pl

Może zechcesz wesprzeć artystów, o których piszemy i nasz serwis wybierając coś z jego oferty. Dzięki Twojemu zamówieniu będą mogły powstawać kolejne teksty.

 

Wrzesień 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
4
5
6
7
14
19
21

Nadchodzące wydarzenia


27
Wrz
2017
18:00
27 wrzesień 2017 18:00
Muzyczne Studio Polskiego Radia im. Agnieszki Osieckiej - Warszawa ul. Myśliwiecka 3/5/7
Nula Stankiewicz w koncercie piosenek Agnieszki Osieckiej pt. Byle nie o miłości. Występują:Nula Stankiewicz - śpiewJanusz Strobel - gitara klasycznaWłodzimierz Nahorny - fortepianMariusz "Fazi" [...]
27
Wrz
2017
19:00
Koncert
27 wrzesień 2017 19:00
Teatr im. Adama Mickiewicza - Częstochowa, ul. Kilińskiego 15
Piotr Machalica w recitalu pt. Mój ulubiony Młynarski. Recital "Mój ulubiony Młynarski" to hołd [...]
27
Wrz
2017
19:15
Koncert
27 wrzesień 2017 19:15
Teatr Ateneum - Warszawa, ul. Jaracza 2
Artur Andrus w recitalu kabaretowym. Artyście towarzyszy zespół muzyczny w składzie Wojciech Stec (fortepian) i Łukasz [...]
28
Wrz
2017
20:00
28 wrzesień 2017 20:00
Klub SPATiF - Warszawa, al. Ujazdowskie 45
Chris Schittulli i Bogdan Hołownia w recitalu piosenek francuskich i polskich przebojów we francuskich tłumaczeniach. Duet wyjątkowy. Spotkanie dwóch osobowości o [...]
29
Wrz
2017
19:00
29 wrzesień 2017 19:00
ArtKwarium - Sosnowiec, ul. 3 Maja 1
Tomek Olesiński (gitara, śpiew) i Mateusz Ulczok (akordeon) w recitalu promującym płytę "Wszystko [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL