Górskie szanty z odrobiną Okudżawy - Korycki i Żukowska

sobota, 02 grudzień 2017
fot. materiały prasowe fot. materiały prasowe

Są wykonawcy, których bardzo lubię, mam szczęście dość często bywać na ich koncertach, a mimo to i tak mi się podobają. Do takich należy duet Dominika Żukowska i Andrzej Korycki (lub jak kto woli alfabetycznie – Andrzej Korycki i Dominika Żukowska). W tym roku byłem na dwóch ich koncertach – jeden odbył się w sierpniu, na Danielce, drugi w piątek, 24 listopada w Mielcu.  W Ujsołach dość szybko znikli mi z horyzontu, w Mielcu nie było im już tak łatwo. Mała sala, obstawione wyjścia…

Koncert odbył się z okazji 20-lecia Mieleckiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego czyli  Klubu Górskiego „Carpatia”. Współuczestniczył w wydarzeniu także Klub Żeglarski Orkan, stąd może wykonawcy, którzy udanie łączą góry z szantami (vide np. Lodowe Oscypki). Jako że do miejsca gdzie miał odbyć się koncert mam 10 minut piechota (i to idąc tyłem) – nie za bardzo mi się chciało. Lubię poważniejsze wyzwania, jak np. chłonięcie kultury wysokiej, która przecież tak szerokim strumieniem wylewa się z ramówek różnych telewizji.

Stało się jednak inaczej. Żona chciała iść na koncert, brat był zamieszany w organizację, bilety były kupione na dobre miejsca cóż – musiałem pójść na łatwiznę, znaczy na koncert. Wyszliśmy o 18.10, by bez problemu zdążyć na 18. Takie dzieją się czary w małych miastach…. I proszę teraz zgadnąć, które z powyższych twierdzeń jest zgodne z prawdą?

Zgodne z prawdą jest natomiast to, że sala była zapełniona w 110%, stąd i temperatura pozwalała przypomnieć sobie upalne lato, które pasuje zarówno żeglarzom jak i taternikom. Koncert zaczął się punktualnie z piętnastominutowym opóźnieniem (tak miało być). Andrzej założył sobie tłumik autocenzury na gadanie, (a szkoda) stąd i muzyki było więcej. Zresztą na sali nie było bodaj nikogo, kto byłby na ich występie pierwszy raz. A nawet jeśli – starczyło by palców jednej ręki by to obliczyć.

Wszystko więc odbyło się według sprawdzonego schematu. Artyści śpiewali, publiczność podejmowała refreny, klaskała kiedy trzeba, milczała, gdy była ku temu sposobność – pełne zrozumienie i łączność. Bez zbytniego pośpiechu (piątek wieczór!), ale i nie leniwie, płynęły doskonale znane dźwięki, słowa i melodie. Była też okazja by udostępnić nowe rzeczy, które wymagały ośpiewania przed (być może) nagraniem czwartej płyty. Nie mogło zabraknąć Poręby, były inne szanty, musiał pojawić się oczywiście i Okudżawa. Przewijali się także Wysocki i Osiecka.

Publiczność bawiła się znakomicie, wykonawcy również, na sali byli wszak sami swoi. No ale najdłuższy nawet koncert musi się kiedyś skończyć, a więc i ten po przeszło dwóch godzinach (i solidnym bisie) dobiegł końca. Zasadniczo było do syta, choć były prośby o inne utwory, to jednak fizycznie nie da się odśpiewać wszystkiego.

Koncert dobiegł końca, ale nie dobiegło końca spotkanie. Tradycją jest, że artyści spotykają się z publicznością. Tak było i tym razem (patrz uwagi na wstępie) – kto chciał mógł pogadać, wymienić uwagi, zrobić sobie zdjęcie, a Andrzej i Dominika cierpliwie stali i zaspokajali potrzeby. Muszę przyznać, że dobry to zwyczaj.

Koncerty Andrzeja i Dominiki należą do przeżyć, w których nie da się uczestniczyć biernie. Nie da się nie śpiewać, nie da się nie klaskać, wykonawcy z publicznością tworzą jedność, eliminując dystans. Wróć, oni nie tworzą żadnego dystansu. No, ale tak to już jest podczas koncertów wykonawców szanujących słowo, szanujących publiczność, szanujących siebie. Gdyby ktoś kto nie zna twórczości Andrzeja i Dominiki zastanawiał się czy warto, to zapewniam że warto. Tylko uwaga – ci artyści uzależniają, uzależniają i to bardzo. Ale to zdrowy typ uzależnienia.

Za co ręczył:
Stefan Bolcman
(żeglarska funkcja – balast)

 

Artykuł powstał dzięki pasji i zaangażowaniu autorek (i współautorów) serwisu strefapiosenki.pl Nikt nie dostał za niego honorarium. Jeśli tekst przypadł Ci do gustu - odwiedź też nasz sklepik: sklep.strefapiosenki.pl

Może zechcesz wesprzeć artystów, o których piszemy i nasz serwis wybierając coś z jego oferty. Dzięki Twojemu zamówieniu będą mogły powstawać kolejne teksty.

 

Kwiecień 2018
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
11
16
25
27
30

Nadchodzące wydarzenia


21
Kwi
2018
17:00
21 kwiecień 2018 17:00
Teatr Ateneum - Warszawa, ul. Jaracza 2
"Jacek Kaczmarski - Lekcja historii" to spektakl złożony z pieśni Kaczmarskiego poświęconych kilkunastu sławnym [...]
21
Kwi
2018
18:00
21 kwiecień 2018 18:00
Służewski Dom Kultury - Warszawa, ul. Bacha 15
Izabela Szafrańska w recitalu "Piosenki mi najbliższe". W programie wieczoru utwory, z którymi młoda artystka związana jest w szczególny sposób. [...]
21
Kwi
2018
19:00
21 kwiecień 2018 19:00
PoemaCafe Kawiarnia Artystyczna - Poznań, ul. Langiewicza 2
"Żywioły" - koncert piosenek Jacka Kaczmarskiego w wykonaniu MATEUSZA NAGÓRSKIEGO. W programie koncertu [...]
21
Kwi
2018
19:00
21 kwiecień 2018 19:00
Spółdzielczy Dom Kultury - Pruszków, ul. Hubala 5
Jacek Kleyff i Kapela Drewutnia - koncert promocyjny płyty artysty z Kapelą Drewutnia. Pieśni Jacka, zarówno te [...]
22
Kwi
2018
17:00
22 kwiecień 2018 17:00
Teatr Ateneum - Warszawa, ul. Jaracza 2
"Jacek Kaczmarski - Lekcja historii" to spektakl złożony z pieśni Kaczmarskiego poświęconych kilkunastu sławnym [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2018
Projekt i wykonanie CFTB.PL