Głos pokolenia Krainy Łagodności

sobota, 25 sierpień 2007
(Przemysław Bogusz - tekst napisany dla serwisu isak.pl)

To najważniejsze "dobry wieczór" w moim życiu – rozpoczęła wzruszona prowadząca. Dziesięć lat temu Teresa Drozda, najważniejsza dziś dziennikarka zajmująca się piosenką literacką, debiutowała na scenie. Jej rówieśnicy święcili triumfy na studenckich festiwalach. Spotkali się ponownie – w Stodole, 29 czerwca 2007 roku, na koncercie "Cytryna i Pomarańcza".
 
Okazja do spotkania była zaś nie byle jaka. Po upływie dekady wznowienia doczekały się bowiem płyty "Cytryna" i "Pomarańcza". Zawierają one utwory artystów reprezentujących młodsze pokolenie środowiska związanego z nurtem nazywanym Krainą Łagodności (od fragmentu jednej z piosenek Wojtka Bellona). Młodsi koledzy Tadeusza Woźniaka, czy Grzegorza Turnaua, w połowie lat 90. zdobywali rozgłos wygrywając konkursy i festiwale, z których najbardziej prestiżowym był Studencki Festiwal Piosenki w Krakowie. TVP nadawała cykliczny program poświęcony piosence poetyckiej, Pomaton EMI wydawał składanki z przebojami poezji śpiewanej, Kraina Łagodności miała też swoje pięć minut na festiwalu w Opolu. Potem muzyczny rynek zalała fala popu, agresywnie lansowanego przez media.

Ambitna piosenka, łącząca poetycki tekst z niebanalną muzyką została zamknięta w rezerwatach niszowych audycji radiowych i kameralnych imprez, coraz częściej prezentujących formułę – jak to celnie i dowcipnie określił jeden z autorów ISAK – artyści artystom.

Przeżyjmy to jeszcze raz
Czy można cofnąć czas i po raz kolejny ujrzeć salę wypełnioną słuchaczami spragnionymi kontaktu z czymś tak zdawałoby się archaicznym, jak piosenka z tekstem? To pytanie nie zabrzmiało głośno podczas koncertu w Stodole, ale można było odnieść wrażenie, że towarzyszyło zarówno organizatorom, jak i wykonawcom. Jego echa pobrzmiewały w zapowiedziach Teresy Drozdy i w samych piosenkach.
– Trochę wolniej biegliśmy – wspominała lata 90. Teresa Drozda. A kiedy Szymon Zychowicz śpiewał o "ludziach idei, ale nie czynu", to jego piosenka "Wolni od trosk", podobnie jak "Posłanie do nadwrażliwych" Jarka Wasika, zabrzmiała niczym poetycki manifest pokolenia – nieco zagubionego, szukającego własnego miejsca w czasach gwałtownych przemian, fascynujących ale i przerażających swoim tempem. Utworów, które umownie można by nazwać "programowymi", akcentujących dystans ówczesnych dwudziestolatków wobec rzeczywistości mało przyjaznej dla "nadwrażliwych", znalazło się zresztą w programie koncertu więcej (choćby "Psalmy śródnocne" w wykonaniu Dagmary Korony, czy otwierająca i zamykająca wieczór piosenka Marka Andrzejewskiego "Jak listy").
Na płytach "Cytryna" i "Pomarańcza" umieszczono nagrania ponad 20 wykonawców. Nie wszystkich jednak można było usłyszeć podczas czerwcowego koncertu w Stodole.
– Zadecydowały względy ekonomiczne. "Cytryna" nigdy nie była komercyjną firmą. Musiałam liczyć siły na zamiary. Stać mnie było na zaproszenie maksymalnie 6-7 wykonawców – wyjaśnia Magda "Cytryna" Turowska, inicjatorka wznowienia płyt i zorganizowania koncertu. Przed laty Magda prowadziła Agencję Inicjatyw Artystycznych "Cytryna", promującą młodych artystów Krainy Łagodności. Tym razem, w Stodole, wystąpiła w potrójnej roli: organizatorki, wykonawczyni i ... jubilatki, ponieważ 29 czerwca obchodziła urodziny. Zanim zachwycona jej występem publiczność odśpiewała "Sto lat", usłyszeliśmy w wykonaniu Magdy piosenki "No chodź", przejmującego "Anioła u poduszki" i "Rzeki snu" (zaśpiewane w duecie z Jarkiem Wasikiem). Oprócz Magdy, Jarka i Szymona wystąpili tego wieczoru Basia Stępniak-Wilk, Dagmara Korona, Marek Andrzejewski i Piotr Woźniak oraz Małgorzata Duk. Zabrakło m.in. Roberta Kasprzyckiego, jednego z najbardziej rozpoznawalnych artystów środowiska.
– Wybór nazwisk to kolejna sprawa. Naturalne było dla mnie zaproszenie wykonawców, z którymi współpracuję najdłużej (od czasu pierwszej promocyjnej płyty, tzw. "Żółtej Cytryny") – tłumaczy Magda Turowska.

Co robi artysta, kiedy nie śpiewa
Wykonawcom towarzyszył zespół pod kierownictwem Andrzeja Perkmana, w składzie: Wojciech Winiarski, Jerzy Markuszewski, Krzysztof Maciejowski, Mariusz Praśniewski i Sebastian Feliciak. W jego aranżacjach zabrzmiały zarówno piosenki nieco zapomniane (Piotr Woźniak przyznał nawet, że swojego szlagieru sprzed lat "Byle do wiosny" sam dokładnie nie pamiętał jeszcze dzień przed koncertem), jak i przeboje znane z radiowych anten ("Nastroje" Jarka Wasika, "Bombonierka" Basi Stępniak-Wilk). Studenccy artyści sprzed dziesięciu lat dojrzeli, każdy z nich przeszedł własną artystyczną drogę  i było to słychać w ich wykonaniach – dojrzałych właśnie, świadomych, tak różnych od odmóżdżającej papki, serwowanej na co dzień przez mainstreamowe media.
– Każdy z nas ma swoje zajęcia poza śpiewaniem, ale koncertują wszyscy. Są dziennikarzami, uczą w szkołach, organizują imprezy. Każdy nagrał lub właśnie nagrywa płytę, pracuje nad nowym repertuarem – opowiada o swoich kolegach Magda Turowska. – Na koncercie w Stodole zabrzmiały stare piosenki sprzed 10 i więcej lat, ale to wcale nie znaczy, że nie mamy nowych. Takie było założenie tego koncertu. Spotkanie przyjaciół po latach z okazji wznowienia płyt z piosenkami, którymi kiedyś wygrywaliśmy festiwale – dodaje Magda.
Szymon Zychowicz, związany z Piwnicą pod Baranami, na co dzień imał się różnych zajęć.
– Ostatnio robiłem wiele ciekawych rzeczy, pozwolę sobie nazwać je "innymi": pisałem korekty książek, za pieniądze „uszlachetniałem” cudzą poezję (?!), zbudowałem drewnianą werandę na działce rekreacyjnej itp. – wylicza. – Obecnie wiodę spokojne życie w uroczym, małym miasteczku, z dala od wielkomiejskiego zgiełku, w Górach Sowich, pracując jako ratownik wodny (prawdziwy, państwowy stały etat) na basenie. W chwilach natchnionych tworzę lub czytam – dodaje. Szymon żartuje, że zafundował sobie i publiczności swoistą, kilkuletnią, kontrolowaną, artystyczną śmierć.
– Żeby sprawdzić, czy prawdą jest, że artystów docenia się dopiero po ich zgonie – wyjaśnia. Gorące przyjęcie, jakie zgotowała mu publiczność, przekonało artystę o słuszności obiegowej opinii.

Propozycja tylko dla elit?
Na życzliwość i burzę oklasków liczyć mogli zresztą wszyscy wykonawcy. Gdyby porównać średnią wieku osób na widowni i tych na scenie – okazałoby się zapewne, że są to zbliżone wskaźniki. Po prostu swoich ulubieńców z czasów studenckich przyszli posłuchać dzisiejsi trzydziestolatkowie. I choć wszystkie stoliki rozstawione przed sceną w Stodole były zajęte, to nie można powiedzieć, że fani poezji śpiewanej wypełnili klub przy Batorego. – Elito intelektualna Warszawy – tak zwracali się do słuchaczy Teresa Drozda i Jarek Wasik. Niewątpliwie był to komplement, zaprawiony jednak nutką goryczy. Magda Turowska, która niestrudzenie promuje ten rodzaj muzyki, organizując m.in. cykliczne spotkania z piosenką literacką w warszawskim klubie Mechanik, jest pełna nadziei, że kolejne imprezy przyciągną jeszcze więcej widzów.
– Nie było wcale tak źle, nie przesadzajmy. Stodoła jest bardzo dużym klubem i setka osób pewnie trochę w nim ginie – ocenia frekwencję organizatorka koncertu. – Zapełnienie widowni w takim miejscu uda się pewnie głównie artystom zagranicznym oraz tym z nazwiskami z pierwszych stron gazet. Zorganizowanie takiego koncertu w Stodole było pewnym eksperymentem. Ta scena, to miejsce kojarzone jest raczej z inną muzyką. Pewnie gdyby koncert odbył się np. w Teatrze na Woli albo Lapidarium frekwencja byłaby wyższa. Jednak nie zniechęcam się – zapewnia.
– Publiczność przyszła i była bardzo życzliwa. Wiem, że przyjdą na kolejne koncerty i przyprowadzą swoich znajomych. Jestem przekonana, że kolejny koncert z cyklu Mechaniczna Cytryna, który planujemy w Stodole w dniu rocznicy śmierci Marka Grechuty - 9 października przyciągnie większą liczbę osób – dodaje Magda.
Czerwcowy koncert został zaplanowany jako wydarzenie w życiu kulturalnym Warszawy, ale jego organizatorka nie wyklucza podobnych przedsięwzięć, służących promocji wznowionych płyt, w innych miastach.

Przemysław Bogusz - tekst napisany dla serwisu isak.pl

 
Kolejność utworów na koncercie - Klub "Stodoła" - 29 czerwca 2007:

1. "Jak listy" - Marek Andrzejewski (+ wszyscy)
2. "Trolejbusowy batyskaf" - Marek Andrzejewski
3. "Przez kresy" - Marek Andrzejewski

4. "Psalmy śródnocne" - Dagmara Korona
5. "Kowalska" - Dagmara Korona
6. "Bałagany" - Dagmara Korona

7. "Przyjście" - Piotr Woźniak
8. "Byle do wiosny" - Piotr Woźniak
9. "Niebo cale dać" - Piotr Woźniak

10. "Magnolie" - Basia Stępniak-Wilk
11. "Stół" - Basia Stępniak-Wilk
12. "Bombonierka" - Basia Stępniak-Wilk

13. "Wolni od trosk" - Szymon Zychowicz
14. "Chory krajobraz" - Szymon Zychowicz
15. "Pozytywka" - Szymon Zychowicz

16. "Anioł u poduszki" - Magda Turowska
17. "No chodź" - Magda Turowska
18. "Rzeki snu" - Magda Turowska i Jarek Wasik

19. "Nastroje" - Jarek Wasik
20. "Posłanie do nadwrażliwych" - Jarek Wasik
21. "Zielony z niebieskim" - Jarek Wasik + wszyscy

22 "Jak listy" - Marek Andrzejewski (+ wszyscy) - na bis
Lipiec 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
2
3
4
5
16
17
18
19
24
25

Nadchodzące wydarzenia


26
Lip
2017
18:00
26 lipiec 2017 18:00
Park Zdrojowy - Kudowa-Zdrój
II CZ-PL festival   26 lipca, środa godz. 18:00 - Wernisaż prac Jana Młodożeńca i Jana Rajlicha w Nachodzie - Młodożeniec i Rajlich należeli do [...]
26
Lip
2017
23:59
26 lipiec 2017 23:59
konkurs.czplfestival@gmail.com
26 lipca 2017 upływa termin zgłoszeń do konkursu w ramach II CZ-PL festival. Wykonawcy chcący wziąć udział w konkursie przesyłają [...]
27
Lip
2017
16:00
27 lipiec 2017 16:00
Park Zdrojowy - Kudowa-Zdrój
II CZ-PL festival   26 lipca, środa godz. 18:00 - Wernisaż prac Jana Młodożeńca i Jana Rajlicha w Nachodzie - Młodożeniec i Rajlich należeli do [...]
27
Lip
2017
18:00
27 lipiec 2017 18:00
Scena plenerowa - Rybina 63 (niedaleko mostu zwodzonego)
Tomasz Olszewski solo w recitalu pod przewrotnie pesymistycznym hasłem "Jest Pięknie".
28
Lip
2017
17:00
28 lipiec 2017 17:00
Park Zdrojowy - Kudowa-Zdrój
II CZ-PL festival   26 lipca, środa godz. 18:00 - Wernisaż prac Jana Młodożeńca i Jana Rajlicha w Nachodzie - Młodożeniec i Rajlich należeli do [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL