Maestro Bezdomny - koncert w 25 rocznicę śmierci Wojtka Bellona

środa, 22 grudzień 2010
Specjalnie dla Strefy Piosenki pisze Michał Łangowski:

Powróciłem z jednego z najpiękniejszych koncertów, na jakich byłem w życiu.
Koncert zorganizowany przez Fundację Piosenkarnia Anny Treter odbył się 17 listopada 2010r. w Kieleckim Centrum Kultury.
Wypełniona po brzegi publicznością ogromna sala koncertowa chłonęła dźwięki pachnące wiatrem... piosenki Wojtka Bellona, które w dwudziestopięciolecie odejścia Artysty na Niebieskie Połoniny wykonali Artyści zapowiadani na przemian przez głos samego Wojtka, odtwarzany z archiwalnych nagrań, i Andrzeja Poniedzielskiego, który zapowiedzi piosenek ubarwiał wspaniale anegdotami ze studenckiego życia artystycznej bohemy Krakowa.
 
Cały koncert miał formę spójnego widowiska audiowizualnego – gra dźwięków towarzyszącej solistom przez niemal cały koncert grupy muzycznej pod kierownictwem reżysera koncertu Jana Hnatowicza przeplatała się z zapowiedziami piosenek, fragmentami wypowiedzi i zdjęciami wyświetlanymi na tworzącym tło sceny telebimie, oraz refleksami świateł tworząc niepowtarzalną atmosferę wieczoru - święta poezji i muzyki.
Na scenie pojawiali się kolejno Artyści, których drogi skrzyżowały się niegdyś ze ścieżkami Bellona i Jego twórczością.

Rozpoczęli Ryszarda Styła i Bogusław Mietniowski, którzy instrumentalnymi interpretacjami Wojtkowych pieśni wprowadzili łagodnie publiczność w klimat bukowińskiej zadumy. Chwilę później dołączył do nich poeta Adam Ziemianin, recytując swe wiersze dedykowane Bellonowi, i te, ilustrujące wspólne poetyckie wędrówki krakowskie obu Mistrzów Słowa.
Następnie na scenie pojawiali się w konwencji niezobowiązujących wejść soliści: Jacek Kleyff, Grzegorz Bukała, Anna Treter, Tomasz Wachnowski. Przed publicznością pojawiali się cicho, bez szumnych zapowiedzi, jakby przechodnie wyrwani z zadumy, by przy akompaniamencie zespołu Jana Hnatowicza wyśpiewać Wojtkowe myśli i pieśni dla Niego powstałe.
Tak właśnie jak "Chodzący ulicami ludzie" pojawiali się i znikali "wśród ulic, bram"...

W takiej konwencji również na scenie pojawił się wybitny wokalista jazzowy Jorgos Skolias oraz gwiazdy scen dalekich wydawałoby się od Krainy Łagodności – wokalista grupy Dżem Maciej Balcar, który wykonał klasyczne pieśni Bellona – "Pejzaże harasymowiczowskie" i "Majstra Biedę", przy tej ostatniej piosence akompaniując sobie na gitarze w stylu Jacka Kaczmarskiego, gdyż będąc gitarzystą leworęcznym i grając na instrumencie praworęcznego Jana Hnatowicza, musiał grać lustrzane odbicia akordów. Metafizyczna to chwila widzieć interpretatora innej wielkiej tragicznej postaci polskiej sceny muzycznej, Ryszarda Riedla w repertuarze Wojtka Bellona...
Kolejna postać polskiej piosenki, Małgorzata Ostrowska, zaśpiewała swoim unikalnym, przenikającym ciszę jak sztylet głosem refleksyjne "Nocną piosenkę o mieście" i "Piosenkę o zajączku", nadając swą interpretacją nowe, ciekawe tło tym pieśniom.
Przepiękny to dowód przenikania się różnych gatunków muzycznych, o którym to mówił sam Podmiot Liryczny koncertu w wywiadzie udzielonym krótko przed śmiercią: "...wszystko jedno, co się tam śpiewa: czy się śpiewa o górach, czy Dylana, czy Beatlesów. Chodzi o to, żeby razem śpiewać, żeby być ze sobą przy tym śpiewaniu, że to śpiewanie jest funkcją wspólnego bytowania..."

Zwieńczeniem koncertu był krótki występ macierzystego zespołu Wojtka Bellona – Wolnej Grupy Bukowiny, która wraz z zaproszonymi gośćmi – Jerzym Filarem i Krzysztofem Myszkowskim - wykonała kilka piosenek z repertuaru grupy, a następnie z towarzyszeniem wszystkich Artystów malujących słowem i dźwiękiem magiczny wieczór pożegnała się z publicznością wspólnym wykonaniem "Sielanki o domu".
Stało się jasne, że po takiej dawce metafizycznych wręcz emocji Wykonawcom nie będzie łatwo opuścić sceny bez bisu – Koncert zakończył się piosenką, którą sam Wojtek uważał za najważniejszą w swoim repertuarze. Pieśń "Majster Bieda" wybrzmiała na finał, a Wacław Juszczyszyn zakończył koncert słowami: "Te pieśni to glina, z której powstają tak wielcy, młodzi Artyści jak np. Maciej Balcar". I nie sposób się z tymi słowami nie zgodzić.
Twórczość Wojtka Bellona stworzyła świat, wokół którego skupiają się miłośnicy Krainy Łagodności i wieczni poszukiwacze metafizycznego "domu".
Domu gitarą i piórem.

Jako puentę relacji z tego wyjątkowego koncertu zacytuję słowa z piosenki Grzegorza Bukały poświęconej Wojtkowi:
"Szukasz, szukania Ci trzeba... no, jest nas paru z tym".

Jest nas wielu "z tym".
Dzięki Ci Wojtku!

Michał Łangowski - specjalnie dla Strefy Piosenki.
 
 
Maj 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1
2
3
4
8
9
11
14
17
26
28

Nadchodzące wydarzenia


27
Maj
2017
17:00
27 maj 2017 17:00
Teatr Stary - Lublin, ul. Jezuicka 18
"Wieczorem" to przedsięwzięcie z gatunku koncert – teatr łączące wiersze Józefa [...]
27
Maj
2017
19:00
Koncert
27 maj 2017 19:00
Łódzka Piwnica Artystyczna Przechowalnia - Łódź, ul. 6 sierpnia 5
Zespół "Drabina Jakuba" w premierowym koncercie promującym debiutancką płytę pt. "Drugi [...]
27
Maj
2017
20:00
27 maj 2017 20:00
Teatr Stary - Lublin, ul. Jezuicka 18
"Wieczorem" to przedsięwzięcie z gatunku koncert – teatr łączące wiersze Józefa [...]
29
Maj
2017
19:00
29 maj 2017 19:00
Prom Kultury Saska Kępa - Warszawa, ul. Brukselska 23
Teresa Drozda przypomina: Kazimierz Brusikiewicz. Kazimierz Brusikiewicz (1926-1989) - jeden z najwybitniejszych, a może po prostu [...]
30
Maj
2017
21:00
30 maj 2017 21:00
Piec' Art Acoustic Jazz Club - Kraków, ul. Szewska 12
Mateusz Nagórski w koncercie piosenek Jacka Kaczmarskiego oraz wierszy Poety z autorską muzyką artysty. Mateusz [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL