Gitarą i Piórem - Karpacz 2011

poniedziałek, 05 wrzesień 2011
Specjalnie dla Strefy Piosenki pisze Janusz Wielocha:

Kiedy pewnego, sierpniowego wieczoru w 1989 roku leśnik Waldek Szczerba brał do ręki gitarę, aby wraz z grupą przyjaciół wspólnie pośpiewać na górskiej łące w Borowicach pisane wiatrem, spokojne, łagodne piosenki, nie przypuszczał zapewne, że po 23 latach wyjdzie na profesjonalną scenę, nie w Borowicach, a w Karpaczu, aby utworem z repertuaru zespołu Wolna Grupa Bukowina "Sielanka o domu" otworzyć kolejne spotkania z poezją śpiewaną i piosenką autorską "Gitarą i Piórem". Od tamtej pory wiele się zmieniło, oprawa koncertów miała różny charakter, różne też nurty prezentowali artyści występujący na scenach. Od 2008 roku koncerty odbywają się na malowniczym stoku Lodowiec w Karpaczu. Staraniem jednak grupy twórców i organizatorów imprezy utrzymano niepowtarzalny klimat i nastrój artystycznych spotkań pod księżycem.
 
Tegoroczna edycja była zwieńczeniem cyklu koncertów zatytułowanego "Dolnośląska Kraina Łagodności", którego organizacji, przy znaczącym wsparciu samorządu województwa dolnośląskiego podjęło się Stowarzyszenie Inicjatyw Kulturalnych "Silesia Europaea" oraz jeleniogórska Agencja Koncertowo Wydawnicza SOLO. Koncert w Karpaczu wpisał się w obchody jubileuszu 25-lecia audycji radiowej "Gitarą i piórem" prowadzonej niezmiennie przez Janusza Deblessema na antenie radiowej Trójki od września 1986 roku.

Organizatorzy postarali się o ciekawy program i wykonawców, którzy swoją twórczością nawiązują do klimatów, jakie towarzyszyły pierwszym koncertom na górskiej polanie. Dołożyli wszelkich starań, aby przygotować duchową ucztę słuchaczom, którzy od lat, bez względu na pogodę przyjeżdżają na koncerty "Gitarą i piórem", aby zanurzyć się w Krainę Łagodności, wsłuchać się w płynące ponad nimi pieśni, wyciszyć.

Przed inauguracją piątkowego koncertu nad Karkonoszami dwukrotnie przeszła istna nawałnica, która nieomal nie zniweczyła wysiłku organizatorów. Zacinający niemal poziomo ulewny deszcz wręcz zalał scenę, na szczęście w porę zabezpieczono elektronikę i sprzęt. Tuż przed godziną 19:00 aura dała za wygraną i tradycji stało się zadość: ze sceny popłynęły magiczne słowa "A jeśli dom będę miał, to będzie bukowy koniecznie...", wyśpiewane przez leśnika Waldka wspomaganego przez organizatorów, przy akompaniamencie gitary Przemka Śledzia-Śledziuchy.
Publiczność powitał Krzysztof Langer, zapraszając na scenę gospodarzy imprezy: Bogdana Malinowskiego - burmistrza Karpacza oraz Jarosława Pola - właściciela Chaty Karkonoskiej na stoku Lodowiec. Po oficjalnym otwarciu scenę oddano zaproszonym artystom. Jako pierwszy wystąpił Piotr Woźniak, któremu towarzyszył gitarzysta Przemo Śledź-Śledziucha. Współpracują od stycznia tego roku, ale po wysłuchaniu pierwszych utworów miało się wrażenie, że grają razem od zawsze. Usłyszeliśmy utwory nowe, nieco starsze, a także klasykę: pieśni Agnieszki Osieckiej, Marka Grechuty czy... Tadeusza Woźniaka.

Kolejnym artystą był Tomasz Olszewski, od niemal 30 lat związany z poezją i piosenką niezależną. Poza utworami znanymi z wcześniejszych lat zaprezentował też piosenki z ostatniej płyty "Odbijany". Po ciepło przyjętym przez publiczność występie Tomasza Olszewskiego na scenie pojawił się Tadeusz Woźniak. Artysta sprawił słuchaczom nie lada niespodziankę, mianowicie zaprosił do koncertu swoją rodzinę: żonę, Jolantę Majchrzak, Piotra Woźniaka oraz Mariusza Jagodę, którego skrzypce ubarwiły przeboje Tadeusza. Artysta przypomniał też utwory Jacka Kaczmarskiego, Marka Grechuty i czeskiego barda Jaromira Nohavicy. Przed każdym utworem usłyszeliśmy kilka słów nawiązujących do okoliczności powstania pieśni, przez co odbiór tychże stawał się bardziej przejrzysty. Publiczność, pomimo padającego ponownie deszczu, nie opuszczała stoku, śpiewając wspólnie "Zegarmistrza światła", "Smak i zapach pomarańczy" gorąco oklaskując wykonanie każdego utworu. Nie obyło się oczywiście bez bisów.

Ostatnim wykonawcą pierwszego dnia koncertu był zespół Czerwony Tulipan. Artyści z Olsztyna zaprezentowali tym razem nie tylko swoje najbardziej znane przeboje, ale także materiał z nowej, nie wydanej jeszcze płyty. Wysłuchaliśmy jedynej w swoim rodzaju kompilacji utworów poetyckich, kabaretu i klasyki polskiej piosenki. Monologi Ewy Cichockiej wywoływały gromkie wybuchy śmiechu, Krysia Świątecka czarowała "Sarajewem" Jaromira Nohawicy. Gorącymi brawami publiczność nagradzała piosenki z repertuaru Eli Adamiak, Czesława Niemena, Ewy Demarczyk. Jednym słowem wspaniały koncert łączący wszystko, czego od Czerwonego Tulipana oczekiwaliśmy.

Tradycją koncertów "Gitarą i piórem" jest wolna scena. Każdy, kto potrafi zagrać, zaśpiewać i ma coś do zaoferowania publiczności może wystąpić na tej samej scenie, na której przed chwilą występowali profesjonalni wykonawcy. W pierwszym dniu na wolnej scenie wystąpiło dwoje młodych ludzi z Jeleniej Góry i Złotoryi – duet Moon Eyes. Niespodziewanie wysłuchaliśmy niemal profesjonalnych wykonań ciekawych utworów z pogranicza piosenki i teatru. Tak zakończył się pierwszy dzień 23. edycji "Gitarą i piórem".

Sobotni ranek powitał nas zupełnie inną pogodą. Ani śladu deszczu, dużo słońca i z minuty na minutę coraz cieplej. Sprzyjająca aura sprawiła, że sporo osób przyszło na stok, aby popatrzeć i posłuchać prób artystów, którzy mieli wystąpić w drugim dniu koncertu. Na miejscu można było kupić płyty różnych wykonawców, a to za sprawą dwóch polowych sklepików: Krainy Łagodności oraz Dalmafonu.
Tym razem koncert rozpoczął się zgodnie z planem, bez przeszkód, ale nie bez niespodzianek. Po tradycyjnym, wspólnym wykonaniu "Sielanki o domu" leśnik Waldek nie zszedł, jak zwykle, ze sceny. Przy akompaniamencie gitary Przemka Śledzia-Śledziuchy zaśpiewał pierwszą zwrotkę piosenki z repertuaru Grażyny Łobaszewskiej "Czas nas uczy pogody" i... oświadczył się ze sceny swojej narzeczonej, Kasi. Były kwiaty, pocałunek i piękny pierścionek zaręczynowy. W tak romantycznej atmosferze rozpoczął swój występ pierwszy wykonawca niedzielnego koncertu - Grzegorz Tomczak, który zaprezentował publiczności przekrój swojej twórczości. Nie zabrakło zarówno tytułowej piosenki z pierwszej płyty "Ja, to mam szczęście", jak i brawurowego duetu z Anną Treter "Pewnie byłoby inaczej" z płyty "Miłość, to za mało". Na bis usłyszeliśmy, jak określił sam artysta, eksperyment wokalny, czyli samodzielne wykonanie piosenki "Szukałem cię wśród jabłek", wykonywanej zwykle w duecie z Iwoną Loranc.

Po występie Grzegorza Tomczaka na scenie pojawił się tylko jeden wykonawca, a był nim nie kto inny, jak Leszek Wójtowicz, krakowski bard od lat związany z Piwnicą pod Baranami. Nie było to jego pierwsze spotkanie z publicznością koncertów "Gitarą i Piórem". W roku 1991 wystąpił podczas trzeciej edycji, po raz pierwszy relacjonowanej na żywo przez Polskie Radio Wrocław. Przy dźwiękach gitary popłynęła ze sceny opowieść o zwykłych ludziach i zwykłym życiu, wspomnienie nie tak odległych przecież czasów, w których nadaremno szukać byłoby jego utworów w mediach, czy na oficjalnych płytach. Koncert Leszka Wójtowicza, czasami liryczny, czasami ekspresyjny, smutny, bądź ironiczny, lecz w swoim przekazie jednoznaczny: "Jeszcze wszystko może się zdarzyć jeszcze przecież tutaj żyjemy" zasłuchana publiczność zapewne na długo zachowa w pamięci i w sercach.

Byliśmy tego dnia także świadkami miłej uroczystości. Otóż na scenie pojawił się przedstawiciel wydawnictwa „Dalmafon” i z okazji jubileuszu 25-lecia audycji "Gitarą i Piórem" wręczył złotą płytę dla tej audycji na ręce Janusza Deblessema. Identyczną złotą płytę otrzymała także Teresa Drozda, w uznaniu jej wielkiego wkładu w kształt i zawartość wtorkowych wieczorów z Krainą Łagodności na antenie radiowej Trójki.

Po tym, jakże miłym wydarzeniu na scenę wszedł Mirosław Czyżykiewicz. W 1994 roku przyjechał na "Gitarą i Piórem" sam z gitarą. Tym razem towarzyszył mu siedmioosobowy zespół "Kameleon". Jego występ długo pamiętać będą zgromadzeni licznie fani, którzy powitali Mirka owacyjnie i tak też reagowali po niemal każdym utworze. A usłyszeliśmy pieśni do tekstów m. in. Brodskiego, Miłosza, Wysockiego czy Nohavicy. Ciekawy, energetyczny występ trwał ponad godzinę. Nie obyło się oczywiście bez bisów, a kolejka chętnych do otrzymania autografu na płytach  była naprawdę imponująca.
 
Zwieńczeniem tegorocznej edycji był występ Anny Treter z zespołem. Usłyszeliśmy utwory z repertuaru grupy Pod Budą oraz piosenki z solowych płyt Anny. Od spokojnych, nastrojowych klimatów artystka przechodziła stopniowo do bardziej energetycznych, a występ zakończył mistrzowski popis umiejętności gitarowych Jana Hnatowicza.

Publiczność czekała jednak jeszcze jedna niespodzianka. Na wolnej scenie ponownie wystąpił, tak, jak poprzedniego dnia jeleniogórsko-złotoryjski duet Moon Eyes, a po nim na scenę weszła... Magda "Cytryna" Turowska, która zaśpiewała dwie piosenki: "Listek" i "Rzeki snu". Znowu zrobiło się romantycznie i nastrojowo.

Podsumowując, stwierdzić można, że tegoroczna edycja "Gitarą i Piórem" spełniła oczekiwania tak publiczności, jak i wykonawców. Żegnaliśmy się tradycyjnym "Do zobaczenia za rok".
I na pewno tutaj wrócimy.

Janusz Wielocha - specjalnie dla Strefy Piosenki.

Od redakcji:
23. edycja "Gitarą i Piórem" odbyła się 19 i 20 sierpnia 2011r. na Stoku Lodowiec w Karpaczu.
Wystąpili:
19.08.2011 - Piotr Woźniak, Tomasz Olszewski, Tadeusz Woźniak, Czerwony Tulipan,
20.08.2011 - Grzegorz Tomczak, Leszek Wójtowicz, Mirosław Czyżykiewicz, Anna Treter.
 
 
Listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
2
28

Nadchodzące wydarzenia


21
Lis
2017
18:00
21 listopad 2017 18:00
KDK - Kutno, ul. Żółkiewskiego 4/CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1
XIII Ogólnopolski Festiwal Jeremiego Przybory Stacja Kutno 19 listopada (niedziela)CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1godz. 18.00 - [...]
21
Lis
2017
19:00
21 listopad 2017 19:00
CKK Jordanki - Toruń, al. Solidarności 1-3
Andrzej Poniedzielski w najnowszym projekcie zatytułowanym Melo - Nie - Dramat. W programie dużo inteligentnego humoru, satyra i [...]
22
Lis
2017
18:00
22 listopad 2017 18:00
KDK - Kutno, ul. Żółkiewskiego 4/CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1
XIII Ogólnopolski Festiwal Jeremiego Przybory Stacja Kutno 19 listopada (niedziela)CTMiT - Kutno, ul. Teatralna 1godz. 18.00 - [...]
22
Lis
2017
19:00
22 listopad 2017 19:00
Filharmonia Kaszubska. Wejherowskie Centrum Kultury - Wejherowo, ul. Sobieskiego 255
Andrzej Poniedzielski w najnowszym projekcie zatytułowanym Melo - Nie - Dramat. W programie dużo inteligentnego humoru, satyra i [...]
22
Lis
2017
19:00
22 listopad 2017 19:00
Bielański Ośrodek Kultury - Warszawa, ul. Goldoniego 1
Łukasz Majewski - Koncert promujący nową płytę pt. Niebajka. Jego piosenki wielokrotnie były [...]
 

Wspierane przez iCagenda

Facebook

SFbBox by enter-logic-seo.gr

© Wszelkie Prawa Zastrzeżone - 2017
Projekt i wykonanie CFTB.PL