| Kamyk zielony - Dorota Osińska |
|
|
|
"Zanim Magda Czapińska zdobyła zasłużoną sławę jako autorka wspaniałych tekstów piosenek... była psychologiem. To się chyba nawet nazywało - psycholog kliniczny. Pomagała ludziom, którzy mieli kłopoty z nerwami, nie dawali sobie rady w życiu, często nawet nie mieli na to życie ochoty. Chciała i umiała pomagać. Przez lata wysłuchiwała zwierzeń wielu ludzi i w pewnym sensie słychać to w jej tekstach. I słychać w nich także, do jakiego stopnia wrażliwą osobą jest Nasza Autorka. Wrażliwą i czułą nie tylko na słowa, ale przede wszystkim na sytuacje w jakich znaleźli się bohaterowie, czy bohaterki jej piosenek. I, nie mając zbyt wielu złudzeń co do przyszłości naszej cywilizacji, powiada, że "pogodę trzeba mieć w sobie", mimo wszystko i na przekór codziennym wiadomościom. Sama żyje inaczej niż większość ludzi. Nie ma i nie chce mieć telefonu komórkowego, komputera, samochodu i tych wszystkich nowoczesnych urządzeń, które naszym zdaniem ułatwiają życie, a Jej zdaniem tylko utrudniają i niepotrzebnie komplikują. Znam ją już ponad ćwierć wieku i mam wrażenie, że dopiero teraz jest osobą naprawdę szczęśliwą i mogę nawet zdradzić, że jej szczęście ma na imię Stefan. I nas to właściwie cieszy, nie mamy nic przeciwko Stefanowi... no może tylko to, że coraz dłużej musimy czekać na Jej piosenki. Ale czekamy i będziemy czekać, a póki co przypomnijmy sobie te, które napisała przed Erą Stefana. Dodajmy może jeszcze, żeby nie było nieporozumień, że Stefan chodzi do przedszkola. I chociaż oczywiście, jak my wszyscy, zna na pamięć: "Wsiąść do pociągu byle jakiego", dopiero za ładnych parę lat będzie w stanie ocenić jak niezwykłą autorką i poetką jest Jego babcia. A my to już wiemy od dawna i to jest nasza jedyna przewaga nad Stefanem. Niestety." Magda Umer Pęcice Małe, 18 października 2009 roku
Powered by !JoomlaComment 3.21
3.21 Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."Powiązane tematyPowiązane strony |
||||||||||||||











